Tuning VW Polo - Który lepszy?
W tym pojedynku nie chodzi o to, kto jadąc konno za pomocą kija wbije do bramki przeciwnika drewnianą białą kulę. Tutaj walka toczy się o prestiż w środowisku zakochanych w Polo maniaków.
ŻÓŁTE POLO
"Dzięcioł", bo tak mówią przyjaciele do właściciela prezentowanego samochodu, na początku naszego spotkania oprzedzał, że jego Polo jest ciągle w fazie przebudowy, a dokonane już zmiany są tylko zapowiedzią tego, co ma nastąpić w przyszłości.
Można jednak śmiało powiedzieć, że auto już teraz prezentuje się nieźle. Mimo niewielu zmian zwraca na siebie uwagę, a detale rozpoznawalne tylko przez znawców tematu są dodatkowym smaczkiem. Żółty lakier kojardzy się z pocztową wersją małego VW, które dzielnie służą za naszą zachodnią granicą. "Dzięcioł" zapewnia jednak, że Polo niemieckich listonoszy ma nieco inny odcień żółci. Zamykając temat koloru trzeba przyznać, że jest on dużym atutem auta i dzięki temu trudno obok małego Volkswagena przejść obojętnie. Prezentowany model 6N, bo tak fabrycznie nazywa się ta generacja, jest pierwszym samochodem "Dzięcioła". Pierwszym krokiem do zajęcia się tuning iem było kupno odpowiednich felg. BBS RM trafiły mu się zupełnie przypadkowo. Mała szerokość kół i ich niezbyt zadowalający stan skłoniły właściciela do tuning u. Jak wiadomo, obręcze firmowane przez BBS pozwalają na pewną dozę inwencji twórczej za sprawą łatwych do dokupienia akcesoriów. Niestety te zestawy nie są tanie. "Dzięcioł" postanoił jednak, że nie może być mowy o półśrodkach. Nowe ranty i proszkowy lakier w kolorze krwistej czerwieni odmieniły wygląd BBS. 8 cali szerokości na obu osiach to naprawdę niezły wynik. Do tego opony 195/45 R15 i można bez stresu wyruszyć w drogę. "Dzięcioł" nie jest jednak do końca zadowolony z wyglądu kół i na przyszły sezon szykuje inne ogumienie.
W żółtym Polo 6N zamontowano też zestaw zawieszenia TA Technix z regulacją wysokości. Dodatkami podkreślającymi styl auta są listwy z modelu 6N2 oraz tylne światła również zaadoptowane z młodszej wersji. Kontrastowe czerwone akcenty odnaleźć można w całym aucie, od felg po klosze tylnych lamp. Także pod maską niektóre plastiki są krwistoczerwone.
Najsłabszym ogniwem jest jak przyznaje sam właściciel, 75-konny silnik 1,6. Ma niewielką moc stosunkowo dużo pali, dlatego "Dzięcioł" planuje jego wymianę na lepszą jednostkę. Byc może niedługo pod maską zamontowany zostanie znacznie silniejszy motor, jednak trzeba na to poczekać do wiosny.
We wnętrzu nie doszło do wielu zmian. Najbardziej w oczy rzuca się zestaw car audio zdominowany przez potężny subwoofer Predator. Jednostka sterująca dźwiękiem pochodzi z oferty Pioneera.
TUNING VW POLO 6N 1997r
SILNIK: 1,6 75 KM, niektóre elementy pomalowane na czerwono
NADWOZIE: lampy i listwy z modelu 6N2
ZAWIESZENIE: gwintowane TA-Technix
KOŁA: BBS RM czerwone 8 cali szerokości
WNĘTRZE: seryjne
CAR AUDIO: radio Pioneer DEH-p6000ub, wzmacniacze, subwoofer Predator
GRANATOWE POLO
Wyprodukowany w 1996 roku mały VW jest kolejnym autem, które Denis poddał tuning owi. Zastąpił Golfa drugiej generacji, którym do tej pory jeździł. Prezentowany samochód ma zdecydowanie mroczniejszy charakter niż żółte Polo "Dzięcioła".
Granatowy lakier najlepiej wygląda w nocy w blasku żółtego światła ulicznych latarni. Podczas prac nad samochodem przyświecał Denisowi jedna myśl: poddać tuning owi Polo tak, jak nikt tego nie zrobił. Motywem przewodnim była oryginalność. Już dzięki wyborowi do przeróbek tego modelu VW udało się poczynić pierwszy krok w tym kierunku. Granatowe Polo na początku było tylko zwykłym VW w ładnym kolorze. Aby zwracało na siebie uwagę nie tylko barwą, Denis zainwestował w tuning nadwozia, tak by jego 6N już na pierwszy rzut oka było inne. Zaczynając od przedniego zderzaka, trzeba wspomnieć o dokładce z Seata Ibiza TDI GT, która optycznie przybliża karoserię do ziemi. Na przednią maskę na co dzień zakładana jest bra, czyli skórzana osłona przodu spopularyzowana w USA. Zadaniem owego pasa jest ochrona przed kamieniami, ale także nadawanie specyficznego wyglądu charakterystycznego dla aut zza wielkiej wody. Innym akcentem tuning owym wpasowyjącym się w ten styl są światła pozycyjne umieszczone w kierunkowskazach. Modyfikacja ta, choć niezgodna z prawem drogowym, ma swój nieodparty urok. Nieco dalej, na przednich błotnikach, uważny obserwator dostrzeże zaślepki WOB, które zastąpiły boczne kierunkowskazy - mały gadżet, a cieszy. Z tyłu na masce odnaleźć można lotkę z oferty JE design. Tylny pas zdobi także końcówka tłumika wzorowana na wydechach silników TDI (wypolerowane rury zagięte w dół zdobywają coraz większą popularność na polskiej scenie tuning owej). Skoro jesteśmy przy wydechu, warto wspomnieć, że cały układ pochodzi od renomowanego Supersportu. Dźwięk wydawany przez małe Polo jest naprawdę imponujący. Układ wydechowy nie jest jedynym tuning owym elementem silnika. Pod maską pracuje m.in. sportowy filtr powietrza K&N. Zmiany te z pewnością nie czynią z granatowego Polo wyścigówki, ale można osiągnąć prędkość 200 km/h.
Za przybliżenie do ziemi odpowiada, tak jak w przypadku żółtego Polo, gwintowane zawieszenie TA Technix. Na tym podobieństwa się kończą. W nadkolach obracają się lakierowane obręcze BBS. W przypadku Polo Denisa jest to kultowy model RS o szerokości 7 cali z przodu i 8,5 cala z tyłu. Rotory w kolorze nadwozia doskonale pasują do stylu auta. W kapslach zamiast kultowego logo BBS znalazły się znaczki Porsche. Auto wygląda jak przyklejone do ziemi, a wypolerowane ranty doskonale kontrastują z ciemnym lakierem. We wnętrzu oprócz sportowej kierownicy zmienionej gałki zmiany biegów znalazło się siedzisko Recaro. Podróż w tym fotelu to prawdziwa przyjemność, jednak właściciel rozważa zakup kompletu pochodzącego z Golfa mk3 GTI Edition. Do zdecydowanie pozytywnych wrażeń można zaliczyć także odsłuch car audio. Imponująca lista komponentów zdominowana przez produkty JBL i Magnat jest nie tylko na pokaz. Po podkęceniu gałki głośności w radiu JVC szyby w okolicy drżą w takt basu generowanego z potężnych głośników niskotonowych umieszczonych w bagażniku. Tak wykończone auto nie tylko świetnie gra, ale i dobrze wygląda. W Polo Denisa zamontowano też soczewki wraz z zestawem ksenonów, ale doszło do tego tuż po sesji zdjęciowej. Niewykluczone, że w przyszłym sezonie auto stanie na nowych, większych kołach. Już teraz Polo Denisa jest autem, które godnie może reprezentować Polskę na zachodzie, a po zmianach, jakie właściciel zamierza wprowadzić, z pewnością warto będzie, by spróbował sił w konkursach Show&Shine.
VW POLO 6N 1996r.
SILNIK: 1,6 75 KM, filtr stożkowy K&N, układ wydechowy Supersport
NADWOZIE: zaślepki WOB, lotka JE Design, ciemne szyby plus pas na przedzie, dokładka z Seata Ibiza TDI GT, tłumik modyfikowany na TDI
ZAWIESZENIE: TA Technix i odboje
KOŁA: BBS RS, opony 7" 165/50 Nankang i 8,5" 195/45
WNĘTRZE: kirownica 26 cali, fotel Recaro, sportowa gałka zmiany biegów
CAR AUDIO: radio JVC KDAVX 33, przód głośniki JBL Power 16, tył JBL GTO COAX, wzmacniacz 2 x Magnat rRck, 2 x JBL CS 1204, kable Phonocar, wygłuszenie i maty na całym aucie, słupki na tweetery handmade
autor: Michał Grala
źródło: VW Trends nr 1 (24), styczeń 2010
