50190 użytkowników, 317 filmów, 2204 zdjęć

Tuning VW Golf II GTI kontra VW Golf III GTI - Podrasowane GTI

Tuning VW Golf II GTI kontra VW Golf III GTI - Podrasowane GTI 31-05-2010

GTI, będące skrótem Gran Turismo Iniezone, wyraża swoisty fenomen. Aż 93,2 procent Europejczyków i 98,5 procenta Niemców zna i łączy go z Golfem. Mimo iż na rynku pojawiła się już szósta edycja sportowego hot hatcha, wcześniejsze generacje wciąż mają się dobrze. Żeby nie być gołosłownym, przedstawiamy dwa niezwykłe okazy.

GOLF II SEBASTIANA

Sebastian jeszcze na długo przed egzaminem na prawo jazdy wiedział, że to własnie mk2 w sportowym wydaniu będzie jego pierwszym samochodem. Po otrzymaniu upragnionego dokumentu udało mu się kupić nieskażone "wiejskim" tuning iem auto.
Wyróżniały go dokumentowana  i bezwypadkowa przeszłość, niewielki przebieg mimo słusznego wieku i przede wszystkim nienaganna kondycja techniczna. Po kilku miesiącach użytkowaniaSebastianowi przestały wystarczać fabryczne parametry samochodu i postanowił je poprawić. Jednak zdecydował, że zachowa pierwotny chrakter auta. Nie mógł zatem sobie na zbyt wiele pozwolić. Wyraziste kanciaste nadwozie pozostawił bez zmian. Wszelkie oznaczenia przewidziane przez producenta, wciąż świerzy, choć 20-letni lakier, spojler pod przednim zderzakiem, lotka na tylnej szybie czy czerwone paski wokół karoserii podkreślają jego wyjątkowość. Wnętrze również zostało zachowane w nienaruszonym stanie. Dostatecznie wyprofilowane fotele sygnowane przez Recaro, białe tarcze zegarów i obszyta skórą kierownica Momo, delikatnie nawiązująca do sportu, to jedyne dynamiczne akcenty. Resztę elementów odnajdziemy w każdym jednym Golfie II generacji. Brak tu stylistycznej finezji, wyraźnie odczuwalny jest za to klimat lat 80. i charakterystyczna dla nich prostota. Dzięki temu całą uwagę możemy skupić na czerpaniu maksymalnej przyjemności z jazdy. A naprawdę warto, bo Sebastian zastąpił nieco ociężały 8-zaworowy silnik 1,8, generujący skromne 107 KM żwawą jednostką o pojemności 2 litrów i mocy aż 150 KM. Bardzo przyzwoite parametry dały Volkswagenowi pokaźny zastrzyk energii, dzięki czemu każde mocniejsze wciśnięcie pedału gazu gwarantuje przyjemne uczucie wciskania w fotel. Żeby dodatkowo poprawić trakcję i pewność prowadzenia, właściciel zdecydował się na zawieszenie oparte na twardszych amortyzatorach Bilstein i krótszych sprężynach Eibacha. Poprawił także układ hamulcowy, stosując tarcze Brembo i klocki Ferodo. Na koniec umieścił w nadkolach polerowane 15-calowe aluminiowe obręcze BBS RS z oponami w rozmiarze 195/45. Finalny efekt może i nie należy do szczególnie widowiskowych, ale właśnie o to chodziło. Nadwozie pozbawione elementów rzucających się w oczy i wnętrze zachowane w pierwotnym stanie nawiązują do klasyki, natomiast mocny silnik z mk3  sportowe nastawy zawieszenia świadczą o wyczynowym rodowodzie małego kompaktowego rodzinnego samochodu.

GOLF III DOMINIKA

Dominik poszedł w inną stronę. Zachwycony samochodamina jednym ze zlotów VW Manii postanowił również stworzyć unikatowe auto. Zdecydował się na Golfa III edycji przywiezionego z Niemiec. Egzemplarz GTI przyjechał już znacznie s tuning owany. Wyróżniał się ciekawymi 16-calowymi felgami Borbet RST17, niższym i twardszym zawieszeniem, ostrzejszym wałkiem rozrządu i kompletnym układem wydechowym przerobonym przez SuperSprint. Auto nadawało się do pokazania na zlotach, ale młody adept sztuki tuning u miał wobec "trójki" nieco inne zamiary. W pierwszej kolejności postanowił delikatnie zmienić to, co pod maską. Silnik o pojemności 2 litrów i mocy 115 KM wkrótce zostanie zastąpiony inną jednostką z uwagi na stosunkowo mizerne osiągi, które nie są w stanie pokazać prawdziwych technicznych możliwości samochodu, lecz na razie został wyposażony w sportową wkładkę filtra powietrza JR i stalową rozpórkę na przednich kielichach. Następnie Dominik zajął się zmianą wnętrza. Seryjne wygodnie wyprofilowane fotele zostały, natomiast pojawił się ciekawy jubileuszowy pakiet 20 Jahre, obejmujący charakterystyczną gałkę zmiany biegów z logo GTI, czerwone pasy bezpieczeństwa oraz dźwignię hamulca ręcznego wyposażoną w czerwony przycisk. Poza tym zainstalowano półklatkę firmy Wiechers, dodatkowo pomalowaną czerwoną farbą o nazwie tornado rot, zestaw wskaźników z niebieskim podświetleniem z Golfa IV cabrio, środkowy tunel z wersji przeznaczonej na rynek amerykański, metalowe chromowane klamki, aluminiowe nakładki na pedały oraz sportową kierwonicę Raid Silberpfeil o średnicy 32 cm z poduszką powietrzną. Sporo nowyh elementów zdecydowanie ożywiło nieco przygnębiający pierwotny wygląd kabiny, podkreślając równocześnie unikatowość wyczynowej wersji. Nadwozie uatrakcyjniło wiele ciekawych dodatków. Najważnieszy i najbardziej charakterystyczny okazał się pakiet z Golfa USA, w którego skład wchoszą bardziej wydatne zderzaki i nieco zmieniona klapa bagażnika z miejscem na kwadratową tablicę rejestracyjną. Ponadto odświeżono srebrny (Satin-Silber) lakier, przy okazji usuwając zbędne kierunkowskazy z błotników i wycieraczkę z pokrywy bagażnika. Auto powoli zaczęło nabierać indywdualnego wyrazu. Następnie górną część zderzaków pokryto czarną strukturą, odnowiono listwy oraz s tuning owano oświetlenie. W miejsce przednich lamp wstawiono odpowiedniki Helli z ksenonowymi światłami, halogeny wymieniono na czarny zamiennik pochodzący z wersji 20 Jahre, zaś z tyłu założono czerwono-czarne klosze Helli z serii Crazy Colours. Żeby jeszcze bardziej podkreślić sportowy styl i amerykańskie korzenie przeprowadzonego tuning u, zamontowano gwintowane zawieszenie TA Technix i 15-calowe aluminiowe felgi Schmidt THLne o szerokości 8 cali z przodu i 9 z tyłu z oponami Toyo w rozmiarze 195/45.
Golf prawie ocierający miską olejową o asfalt budzi bardzo pozytywne odczucia. Nietypowe elementy poczhodzące zza oceanu w połączeniu z nietuzinkowymi kołami skutecznie przyciąga ciekawskie spojrzenia. Dominik interesującym pomysłem z pewnością zarazi innych miłośników tuning u i w  zbliżającym się wielkimi krokami sezonie z pewnością zobaczymy więcej podobnych Rabbitów z amerykańskim rodowodem.


GOLF II GTI 1989

SILNIK: fabrycznie 1,8 PF 8-zaworowy, 107 KM, swap na 2,0 16V ABF 150 KM
NADWOZIE: oryginalny lakier, wszelkie oznaczenia GTI
ZAWIESZENIE: sportowe amortyzatory Bilstein, krótsze sprężyny Eibach
KOŁA: polerowane 15-calowe obręcze BBS RS z oponami w rozmiarze 195/45
WNĘTRZE: tapicerka Recaro, kierownica Momo


GOLF III GTI

SILNIK: 2,0 8V 115 KM, sportowa wkładka filtra powietrza JR
UKŁAD WYDECH.: w całości przebudowany w oparciu o komponenty Supersprint
NADWOZIE: zderzaki i pokrywa bagażnika z wersji USA, odświeżony lakier Satin-Silber, usunięte kierunkowskazy z błotników i tylna wycieraczka, zderzaki w górnej części pokryte czarną struktrą, odnowione listwy, przednie lampy Hella ze światłami ksenonowymi, czarne halogeny z wersji 20 Jahre, tylne czerwono-czarne klosze Hella z serii Crazy Colours
ZAWIESZENIE: gwintowany zestaw TA Technix, rozpórka na przednich kielichach, dystanse o szerokości 15 mm na wszystkich kołach
KOŁA: 15-calowe felgi Schmidt TH-Line o szerokości 9 cali z tyłu i 8 z przodu, opony w rozmiarze 195/45
WNĘTRZE: pakiet 20 Jahre obejmujący charakterystyczą gałkę zmiany biegów z logo GTI, czerwone pasy bezpieczeństwa i dźwignię hamulca ręcznego z czerwonym przyciskiem zwalniającym, półklatka Wiechers w kolorze tornado rot, zegary z Golfa IV cabrio z niebieskim podświetleniem, środkowy tunel z Golfa na rynek amerykański, chromowane klamki, oryginalne aluminiowe nakładki na pedały, sportowa kierownica Raid Silberpfel o średnicy 32 cm

autor: Piotr Mokwiński


źródło: VW Trends nr 1 (24), styczeń 2010