50190 użytkowników, 317 filmów, 2204 zdjęć

Tuning VW Golf GTI x 3 - Wybuchowa mieszanka GTI

Tuning VW Golf GTI x 3 - Wybuchowa mieszanka GTI 01-06-2010

Mimo wyraźnego podobieństwa każdy z tych Golfów ma nieco odmienny styl i charakter. Każdy ma bogatą przeszłość i zapewne jeszcze bogatszą przyszłość przed sobą. Każdy wyróżnia się oznaczeniem GTI, choć ich slniki są różnej mocy. I, co najważniejsze, każdy z nich budzi ogromne zainteresowanie.

"GARY" I JEGO GERMAN

Właścicielem pierwszego Golfa w najmodniejszym w ostatnim czasie białym kolorze jest "Gary". Do tej pory miał już dwa kompaktowe Volkswageny, lecz z żadnego z nich nie był w pełni zadowolony. Na szczęście na horyzoncie pojawił się całkowicie seryjny samochód z oznaczeniem GL, centralnym zamkiem, wspomaganiem kierownicy, miękką deską rozdzielczą i silnikiem generującym 80 KM z 1,8 litra pojemności. Urzeczony jego świetnym stanem technicznym wrócił nim do domu. Wkrótce rozpoczął długą przygode z tuning iem. "Gary" zapragnął rasowego Germana, więc zgodnie z przyjętymi regułami zaczał sukcesywnie odmieniać oblicze standardowego mk2. W pierwszej kolejności alternatywnymi odpowiednikami zastąpił grill, przednie lampy, końcowy tłumik, po czym zdecydował się na obniżenie zawieszenia za pomocą komponentów GT Cupline. Auto usiadło w stosunku 80 do 60 mm, więc miska olejowa niemal szorowała osłoną o asfalt. Następnie pod przednim zderzakiem umieścił szeroką dokładkę i zaczął rozglądać się za stosownymi felgami. Wybrał 14-calowe koła Schmidt Moderm Line. Po kilku dłuższych wycieczkach krajowymi drogami okazało się, iż żeby w przyszłości mógł bezboleśnie pojechać na jakiś zlot musi niezwłocznie zastosować o cal większy rozmiar. I tak w nadkolach znalazły się aluminiowe obręcze BBS RM o szerokości 7 cali. Teraz nadszedł czas na dojrzały tuning. "Gary" zamontował oryginalny grill z wersji GTI, cleary zastąpił kloszami z wkomponowanymi centralnie krzyżami, w zderzaku umieścił dymione kierunkowskazy, zaś z tyłu wstawił czerwono-czarne lampy Helli. lotkę oraz tłumik do Golfa mk2 16V w specyfikacji Gran Turismo Iniezione. Tak s tuning owane  nadwozie bardzo trudno odróżnić od wyczynowej wersji, zatem "Gary'emu" należą się słowa uznania za wierne odzwierciedlenie oryginału. Nieco inaczej wyobraził sobie wnętrze. Poza wstawieniem wystarczająco głęboko wyprofilowanych Recaro postanowił nic nie zmieniać, pozostawiając fabryczne wykończenie przewidziane przez proucenta. Udanym zwieńczeniem projektu, byłby swap znacznie mocniejszego silnika, którego doczekamy się być może w najbliższym sezonie tuning owym.

DRUGA Z "DWÓJEK"

została poddana tuning owi w podobnym stylu. Wyglądem zdecydowanie nawiązuje do kultowego GTI, choć początkowo nic na to nie wskazywało. "Skwaros", wierny fan VW, chcąc nie chcąc, musiał prędzej cy później sprawić sobie Golfa. Po zgromadzeniu funduszy rozpoczął poszukiwania drugiej generacji z 16-zaworowym silnikiem oznaczonym symbolem KR. 139 KM i 163 Nm miały stanowić świetną bazę wyjściową do daleko posuniętego tuning u. Okazało się jednak, że niełatwo znaleźć takie auto w przyzwoitym stanie technicznym, więć gdy trafiło się nieco zepsute przez domorosłych fanów tuning u, nie zastanawiał się zbyt długo. Wszelkie zbędne przeróbki pousuwał i zaczął wdrażać w życie autorski pojekt Cult Style. Celem stało się doprowadzenie do możliwie oryginalnego stanu udoskonalonego sprawdzonymi metodami, dlatego w pierwszej kolejności skompletował wszelkie zewnętrzne wyróżniki GTI. Pojawiły się wąskie zderzaki z czerwonymi paskami, grill z czerwoną obwódką mieszczący cztery lampy, szeroka dokładka pod zderzakiem oraz komplet emblematów. Następnie we wnętrzu umieścił detale z epoki, takie jak: miękka deska rozdzielcza, komputer pokładowy MFA, czarne plastik i podsufitka. Oczywiście nie mogło obyć się bez dodatkowych elementów uprzyjemniających podróż usportowionym kompaktem. Standardowe fotele zamienione zostały na lepiej wyproflowane odpowiedniki Recaro, zaś fabryczną kierownicę zastąpiono sportowym moelem Rai HP o średnicy 30 cm. Na uwagę zasługuje także przebudowany system audio. Aby uzyskać jak najlepsze brzmienie "Skwaros" wygłuszył drzwi za pomocą mat btumicznych i wstawił w nie własnoręcznie wykonane dystanse z płyty MDF, dzięki czemu odseparowany zestaw PowerBass ES-6C, zasilany wzmacniaczem Sony XM 10020, gwarantuje dobre doznania akustyczne. System nie byłby jednak kompletny, gdyby nie subwoofer Vibe Slick 10 upchnięty w bagażniku. Gwarantem jego poprawnej pracy jest Signat Ram3 MkII. Nad całością natomiast czuwa Pioneer DEH-P7100R.
GTI to również pierwszorzędna mechanika, którą jak się okazuje, można w prosty sposób ulepszyć. "Skwaros" założył przelotowy układ wydechowy z końcówką 76 mm, wkładkę filtra powietrza K&N, a takżę pomalował kolektor, alternator i chłodnicę na czarny matowy kolor. Delkatnie podrasowany silnik otrzymał też adekwatny do potencjału udoskonalony system trakcji. Fabryczne zawieszenie o zbyt komfortowych nastawach zastąpił gwintowany zestaw firmy Raceland, usztywniono dodatkowo rozpórką na przednich kielichach. Na koniec "Skwaros" zostawił dobór właściwych felg. Zdecydował się na rzadko spotykane 15-calowe obręcze rodem z Porsche 944, które pomalował na biało. Ich nietypowy deseń przypomina wiekowy aparat telefoniczny, przez co ochrzczono je mianem Phone Dials.

TRÓJKA Z TDI

Ostatnie z porównywanych aut jest najmłodsze. Mało tego "Trójka" Przemka jako jedyna w tym zestawieniu jest wyposażona w turbodoładowany silnik wysokoprężny, dynamiką wcale nieustępujący jednostkom benzynowym z "dwójek". To dość nietypowe GTI zostało wyprodukowane z okazji jubileuszu 20-lecia Gran Turismo Iniezione, a za sprawą ekonomicznego i żwawego motoru TDI uchodzi za jeden z najbardziej poszukiwanych modeli Golfa na rynku wtórnym. Przemek zalicza sędo tych niewielu szczęśliwców, którym udało się kupić niezajeżdżony egzemplarz. Wktótce, przykładem zagranicznych kolrgów, postanowił poddać tuning owi swoje mk3. Najpierw udał się do lakiernika. Po rutynowym zabiegu odświeżania nadwozia mógł zabrać się za tuning owanie fabrycznej sylwetki tuning owymi akcesoriami. Przednie lampy zastąpił odpowiednikami Hella Projector znalezionymi na niemieckim serwisie aukcyjnym, zaś w miejsce tylnych kloszy wstawił model Red Colour tego samego producenta. Boczne kierunkowskazy usunął, po czym wolną przestrzeń w błotnikach wypełnił emblematami Wolfsburga niedostępnymi w Polsce. Następnie blendy oraz kierunkowskazy ukryte w zderzaku, mocno nadgryzione zębem czasu, wymienił na kupione w salonie oryginalne części. Odmładzana skrupulatnie karoseria powoli nabierała blasku. Na koniec udekorował ją czerwonymi paskami, podkreślającymi wyjątkowość wersji 20 Jahre. Wnętrze obyło się bez rewolucyjnych zmian. Seryjne przyzwoicie wyprofilowane fotele okazały się w zupełności wystarczające, natomiast kilka dodatków, takich jak czerwone pasy bezpieczeństwa czy gałka lewarka zmiany biegów z logo GTI i czerwony przycisk zwalniający hamulec ręczny w przyjemny sposób ożywiły kabinę. Również standardowy system audio wyposażony w osiem głośników i subwoofer sterowany radiem Gamma zaspokoił wymagania Przemka. Podobnie jak wysokoprężny silnik o mocy 110 KM i 235 Nm. Przez chwilę myślał wprawdzie o wzmocnieniu turbodoładowanej jednostki, lecz szybko z tego pomysłu zrezygnował. W końcu nie jest zwolennikiem szybkiej jazdy. Inaczej wyglądała sprawa zawieszenia.
Konieczniścią było zastosowanie gwintowanego zestawu, ale Przemek zastanawiał się, czy wykorzystać w tym celu użwany markowy produkt, czy też nowy o gorszych parametrach i mniej renomowanego producenta. Za namową kolegów zdecydował się na sprawdzony układ H&R, zapewniający sztywność i wzorową pewność prowadzenia. Przemek zostawił kupno odpowiednich kół. Dla każdej z osób tuning ujących auto uchodzi za kluczowy, dlatego wyboru należy dokonać z wielką starannością, a wzór powinien pasować do stylu przeprowadzonego tuning u. W tym przypadku strzałem w dziesiątkę okazały się obręcze BBS RS o średnicy 16 cali. Po rozebraniu ich na części pierwsze śrubki pokryto chromem, natomiast dekielki  ranty wypolerowano. Pozostała jeszcze kwestia koloru rotora. Stanęło na śnieżnej bieli. Po złożeniu felg naciągnięto na nie niskoprofilowe opony w rozmiarze 195/40. Teraz auto prezentuje się niezwykle dojrzale i zapewne nowy sezon tuning owy przyniósłby kolejne zaawansowane zmiany, lecz Przemek zdradził nam w tajemnicy, iż wkrótce jego garaż opuści coś zupełnie odmiennego. Czekamy z niecierpliwością.


TUNING VW GOLF MK2 1990

SILNIK: 1,8 RP, 1781 ccm, 90 KM i 147 Nm, 8-zaworowy
NADWOZIE: grill z mk2 GTI, przednie lampy z wkompowanym krzyżem, dymione kierunkowskazy w zderzaku, czerwono-czarne tylne lampy Hella, lotka i końcowy tłumik do GTI 16V, szeroka dokładka zderzaka
ZAWIESZENIE: sportowe GT Cupline, obniżające o 80 mm przód i 60 tył
KOŁA: aluminiowe obręcze BBS RM 010 o średnicy 15 cali i szerokości 9 cali z tyłu i 8,5 z przodu, opony w rozmiarze 195/45
WNĘTRZE: komplet foteli Recaro z Golfa mk3 GTI Edition


TUNING VW GOLF GTI TDI MK3 1996

SILNIK: 1,9 TDI AFN, 1896 ccm, 110 KM i 235 Nm
NADWOZIE: odświeżony lakier, przednie lampy Hella Projecor, tylne lampy Hella Red Colour, emblematy Wolfsburg zamiast kierunkowskazów w błotnikach, wymienione blendy oraz kierunkowskazy w zderzaku, czerwone paski na zderzakach oraz listwach bocznych
ZAWIESZENIE: gwntowane zestaw H&R
KOŁA: aluminiowe obręcze BBR RS 077 8x16, 5x112, chromowane śrubki, polerowane ranty i dekielki, rotory w białym kolorze, opony w rozmiarze 195/40
WNĘTRZE: fabryczne, fotele w szachownicę GTI, czerwone pasy bezpieczenstwa, dźwignia hamulca ręcznego z czerwonym przyciskiem
AUDIO: radio Gamma + Nokia Digital Sound Paket (DSP 120) + 8 głośników + subwoofer, zmieniarka CD


TUNING VW GOLF GTI MK2 1990

SILNIK: 1,8 KR, 1781 ccm, 139 KM i 163 Nm, 16-zaworowy, przelotowy układ wydechowy zakończony końcówką o średnicy 76 mm, wkładka filtra K&N, większość elementów pomalowana czarnym matowym kolorem
NADWOZIE:pakiet GTI obejmujący wąskie zderzaki z czerwonymi paskami, grill z czerwoną obwódką i dokładką zderzaka, wszystkie oryginalne emblematy, tylne lampy czerwono-czarne
ZAWIESZENIE: gwintowane firmy Raceland, rozpórka na przednich kielichach
KOŁA: felgi Porsche Phone Dials z Porsche 944, rozmiar 7x15 ET 52,3 + dystanse zmieniające rozstaw 22 mm, opony Nankang NS2 w rozmiarze 185/45R15
WNĘTRZE: kubełkowe fotele Recaro, sportowa kierownica Raid HP o średnicy 30 cm, plastiki i podsufitka w czarnym kolorze, komputer pokładowy MFA, miękka deska rozdzielcza
AUDIO: radio CD Pioneer DEH-P7100R, przedni zestaw odseparowany PowerBass ES-6C zasilany przez wzmacniacz Sony XM 10020, subwoofer Vibe Slick 10" zasilany przez wzmacniacz Signat Ram3 Mk2, przednie drzwi wygłuszone, własnoręcznie dorobione dystanse z MDF-u

autor: Piotr Mokwiński


źródło: VW Trends nr 1 (24), styczeń 2010