50190 użytkowników, 317 filmów, 2204 zdjęć

Elektryczny leasing

Elektryczny leasing 15-06-2010

Motoryzacyjne Trójmiasto jest coraz bardziej elektryczne. To właśnie u nas odbywają się zloty i sympozja fanów takiego napędu. Tutaj też jeździ najwięcej elektrycznych samoróbek. A teraz właśnie u nas wyleasingowano pierwszy samochód o napędzie elektrycznym.

Pierwszy samochód elektryczny w leasingu to Re Volt, produkowany przez polską firmę Impact Automotive Technologies. RE-VOLT nie emituje spalin, elektryczny silnik pracuje bardzo cicho, a 98 proc. jego części, w tym nadwozie wykonane z polietylenu, poddaje się recyklingowi.
Maksymalne naładowanie baterii trwa 4,5 godziny, pochłaniając w tym czasie prąd o wartości 4 zł. W tym celu wystarczy tylko włożyć wtyczkę do domowego gniazdka. Naładowany do "pełna" Re-Volt może przejechać do 100 km. Bezpieczeństwo kierowcy i pasażerowi zapewniają m.in. trzypunktowe, bezwładnościowe pasy bezpieczeństwa.
Re Volt został wyleasingowany za pośrednictwem firmy Masterlease z Gdańska - Oliwy. - Procedura i umowa była bardzo podobna do kontraktów, regulujących użytkowanie standardowych samochodów przez inne firmy. Po uiszczeniu wstępnej opłaty leasingobioraca będzie płacić ratę za RE-VOLT-a przez 36 miesięcy. Po upływie tego okresu będzie można wykupić auto za kwotę równą 1 proc. jego pierwotnej wartości - mówi Agnieszka Łukowska z Masterlease Polska. - Ten leasing to pierwsza tego typu operacja tej branży na polskim rynku. Mamy nadzieję, że nie jedyna, bo wprowadziliśmy Re Volta do naszej stałej oferty.
Napędzane energią elektryczną pojazdy nie są jeszcze w Polsce tak popularne, jak na Zachodzie, przykuwają więc sporą uwagę przechodniów, dzięki czemu mogą skutecznie reklamować produkty lub usługi firm, wykorzystujących je w codziennej pracy. Elektryczne auta są jednocześnie bardzo tanie w użytkowaniu i serwisowaniu, co wyjaśnia szybko rosnący na nie popyt.
Jak przewidują analitycy Frost & Sullivan, w 2015 r. po europejskich drogach będzie jeździć 250 milionów samochodów, napędzanych energią elektryczną. Inne zagraniczne ośrodki (m.in. Spyder Automotive) dodają, że za 10 lat z taśmy produkcyjnej będzie zjeżdżać co czwarte tego typu auto.


źródło: trojmiasto.pl