50201 użytkowników, 324 filmów, 2226 zdjęć

Czy warto kupić: Seat Leon I (1999-2005)

Czy warto kupić: Seat Leon I (1999-2005) 30-03-2011

          Oto propozycja dla młodych i to nie tylko duchem. Jeżeli szukasz dobrego samochodu na początek, który wytrzyma nie tylko ograniczony budżet, ale także zapewni trochę frajdy - to Seat Leon będzie strzałem w dziesiątkę.

 

Seat Leon pojawił się niedługo po tym jak Seat został włączony do Grupy Volkswagena. Iberyjska marka miała odpowiadać w niemieckim koncernie za samochody ze sportowym zacięciem.

 

Zadaniem przed jakim stanęli projektanci i inżynierowie w 1999 roku było z założenia proste. Miał to być nieduży samochód z dynamicznymi jednostkami i sportowymi właściwościami jezdnymi. Nad projektem stylistycznym stała grupa pod kierownictwem Giorgetto Giugiaro. Powstał samochód o nadwoziu hatchback, który stylistyką przedniego pasa przypominał do złudzenia Seata Toledo. Auto powstało na płycie podłogowej, która posłużyła do stworzenia Golfa IV i Audi A3.

 

Na rynku wtórnym dostępnych jest bardzo dużo egzemplarzy, ale jeżeli nie jesteśmy fanami tuningu, będziemy mieli problem. Większość użytkowników tych modeli to ludzie młodzi, którzy często lubią przyozdabiać swe samochody daleko od powszechnych kanonów estetyki.

 

Kupując Leona nie powinniśmy się obawiać korozji, jednak na wszelki wypadek sprawdźmy okolice progów i nadkoli. Niechlujnie naprawione, powypadkowe egzemplarze lubią ujawniać po kilku latach swoje tajemnice. Bardzo często koroduje mocowanie tłumika, dlatego powinniśmy także w pierwszej kolejności sprawdzić to miejsce. Częstym problemem użytkowników Leona są przecieki i woda na dywanikach. To wszystko z powodu uszczelki przy podszybiu, która była wadliwa. Zbierająca się woda może prowadzić do uszkodzeń urządzeń elektrycznych. Zapach stęchlizny jest również w standardzie, jeśli za wczasu nie pozbędziemy się usterki.

 

Słabą stroną Seata Leona jest jego wnętrze. Materiały wykończeniowe są spasowane dość dobrze, ale pojawiają się często przetarcia, przez co plastiki w charakterystyczny sposób "święcą". Jest to pierwsza oznaka, że przebieg samochodu już dawno przekroczył 200 tysięcy kilometrów. Nie łudźmy się przebiegiem wyświetlanym na desce rozdzielczej, bowiem dla wprawnego użytkownika komputera z kablem z wtykiem OBD zajmie to co najwyżej kilka kliknięć.

 

Auto powstało na pycie podłogowej A0 VW. To oznacza, że nie należy spodziewać się zbyt dużo miejsca. Wyprofilowane fotele dobrze trzymają w zakrętach, ale nie zapewniają komfortu na dłuższą metę. Tylna kanapa pomieści dwóch pasażerów pod warunkiem, że Ci z przodu nie będą zbyt wysocy.

 

Pod maską Seata płynie niemiecka krew. Seat korzysta z dorobku technologicznego Volkswagena. Stąd też szeroka lista jednostek napędowych. Podstawowy silnik to 1.4 16V (75 KM). Nie polecamy tego silnika ze względu na mizerną dynamikę i wysokie spalanie. Dużo rozsądniej jest rozejrzeć się za wersją 1.6 8v (100KM) lub 16v (105KM).

 

Gamę wolnossących benzynowców zamyka 1.8 20v (125KM). Dla "sportowców" przewidziano jeszcze wersję Cupra, zasilaną jednostką 1.8 20v z turbo. Benzyniaki są bezawaryjne pod  warunkiem odpowiedniego traktowania. Czasami zdarzają się awarie pompy wody lub cewki zapłonowej.

 

Ze względu na specyfikę naszego rynku popularnością cieszą się Leony wyposażone w jednostki TDI. W Leonie dostępny był także wolnossący silnik SDI o mocy 67 KM. Pozwala jechać oszczędnie, ale z dynamiką jazdy radzi sobie gorzej niż najsłabszy benzyniak.

 

Wersje z turbo są dostępne w mocach: 90 i 110 KM (pompa rotacyjna) oraz 130 i 150 KM (pompowtryskiwacze). Najmocniejszy wariant był dostępny z napędem 4x4 (wersja FR). W jednostkach o mocy powyżej 130 KM montowano 6-biegowy manual. Najsłabsza wersja jest uważana za najbardziej żywotną z powodu braku turbiny ze zmienną geometrią oraz koła dwumasowego. Im mocniejsza jednostka tym dokładniejszego traktowania wymaga. Warto pilnować regularnych wymian oleju oraz studzić turbo po intensywnej jeździe. Silniki TDI są bardzo podatne na chiptuning. Za kilkaset złotych można wydatnie zwiększyć wydajność tych jednostek.

 

W przednim zawieszeniu (wielowahaczowe) najszybciej zużywają się gumowe poduszki stabilizatora oaz silentblocki. Dostęp do zamienników jest szeroki. Można wybierać spośród tanich części o różnej trwałości. Z tyłu montowana jest wytrzymała belka skrętna. Kosztowne problemy z układem kierowniczym pojawiają się w momencie gdy uszkodzi się maglownica wskutek dostającej się wody pod gumową osłonę.

 


autor

 

Sebastian Kościółek