Jak się ścigać
Są dwie drogi...: LEGALNA:
zapisujemy się do najbliższego automobilklubu w okolicy i tam już nam powiedzą co dalej
NIELEGALNA:
wyścigi uliczne:
W tej kwestii mam dość duże doświadczenie i postaram się Wam przekazać jak najwięcej z tego co wiem...
Aby się ścigać najważniejszą rzeczą która jest nam do tego potrzebna jest...PRZECIWNIK, możemy umówić się ze znajomymi lub poprostu "zgarnąc" kogoś na światłach:).
Teraz postaram się wymienić w punktach wszystkie najważniejsze rzeczy o których musisz pamiętać:
jeśli nigdy nie próbowałeś jeździć szybko- postaraj oswoić się z prędkością, pojedż gdzieś na autostradę lub inną dobrą drogę i posmakuj większych prędkości - np, 180km/h
nigdy nie ścigaj się w centrum miasta (jest to zbyt niebezpieczne, jest za dużo świateł- ściganie w takich warunkach nie ma sensu)
najlepiej wybieraj sobie przedmieścia miasta, drogi mniej zatłoczone
najlepsze warunki są wieczorem lub w nocy- brak policji, pieszych, itp.
PAMIĘTAJ O TYM, ŻE TO TY CHCESZ SIĘ ŚCIGAĆ... uważaj jadąc na dziadka wracającego z działki jego wiekowym maluchem...może dostać zawału serca gdy przemkniesz koło niego 160km/h mijając go na "milimetry"
miej oczy dookoła głowy
miej na uwadze dużą różnicę w prędkościach- Twojej i innych pojazdów
PRZEWIDUJ
podejmuj decyzje i WYKONUJ JE najszybciej jak to możliwe, jeśli się zawachasz ODPUŚĆ sobie to co zamierzałeś i wymyśl coś nowego
zachowuj małe odstępy między innymi pojazdami... szybciej wyprzedzisz
radzę Ci zawsze trzymać się tuż za przeciwnikiem i wyprzedzić go dopiero gdy bedziecie już blisko celu (w razie policjantów z "radarem"- ZŁAPIĄ JEGO, A NIE CIEBIE! :)
utrzymuj silnik zawsze na dość wysokich obrotach (musi mieć, tzw. "kopa" )
stosuj manewry opisane w innych działach mojej instrukcji (one naprawdę się przydają)
aby być dobrym...ZAWODNIKIEM musisz ćwiczyć, doświadczenie jest bardzo ważne jeśli nie najważniejsze!
aby być pierwszym musisz niestety ryzykować, czasami zachodzą naprawdę niebezpieczne sytuacje i wypadki
UWAGA:
Wszystko co jest opisane wyżej jest bardzo niebezpieczne i przestrzegam, że może się skończyć dożywotnim kalectwem lub śmiercią!!!
MIEJ GŁOWĘ NA KARKU I WYMIERNIE OCEŃ SWOJE MOŻLIWOŚCI
źródło: republika.pl/poradyrajdowe/
