Octavia: 15 lat na szczycie
15-lecie Skody Octavii. Skoda produkowała model Octavia od 1959 r., jednak to produkowany w latach 1996-2011 model o wewnętrznym oznaczeniu A4 jest najważniejszym samochodem w historii Skody. Był to pierwszy model po włączeniu marki Skoda w struktury koncernu Volkswagena zbudowany od podstaw. Prace nad nim ruszyły krótko po wspomnianym połączeniu, bo już w 1992 r. Szerszej publiczności samochód zaprezentowano w kwietniu 1996 r. Pięć miesięcy później ruszyła produkcja seryjna, a następnie sprzedaż.
Jak się okazało, przypominający sedana hatchback zbudowany na podzespołach Golfa był prawdziwym strzałem w dziesiątkę, jeśli chodzi o oczekiwania klientów. Po niezbyt drogie, ale niezwykle praktyczne i nieźle wykonane auto ustawiały się kolejki. Wśród największych rynków zbytu dla tego modelu znalazły się Niemcy, Wielka Brytania, Austria i oczywiście Czechy.
Był to sukces, który zachęcił Volkswagena do dalszych inwestycji w czeską markę i pozwolił wprowadzić ją w XXI w. Paletę wersji Octavii szybko powiększano, dodając odmiany z napędem na 4 koła, sportową RS oraz luksusową Laurin&Klement. Pozwoliło to Skodzie nawiązać walkę o klientów w zupełnie nowych obszarach rynku i stanowiło dobre badanie rynku przed wprowadzeniem modelu Superb. Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, czy klienci będą zainteresowani kupowaniem "budżetowego auta luksusowego".
Duża gama silników obejmująca kilka odmian wyjątkowo oszczędnego wtedy silnika TDI oraz w miarę elegancka i pozbawiona udziwnień stylistyka sprawiły, że Octavia długo znajdowała się na szczytach list sprzedaży. Nie przeszkodziło jej w tym nawet wprowadzenie na rynek modelu drugiej generacji. W Polsce pierwsza generacja Octavii była najlepiej sprzedającym się samochodem w latach 2009 i 2010.
Gdyby nie zbudowana przez Volkswagena Octavia, Skoda mogłaby już dawno nie istnieć, ewentualnie na zawsze pozostać producentem przestarzałych i raczej nie porażających jakością wykonania aut (jakie niestety produkowała pod koniec lat 80.). I na pewno nie jest to sukces wyłącznie niemieckiego inwestora. Wystarczy spojrzeć bowiem na Seata, który również w podobnym okresie przygotowywał się do wielkich zmian, jednak dzisiaj jest marką raczej niszową i wciąż nie może znaleźć swojego miejsca na rynku.
Skoda jednak jest na dobrej drodze do powrotu do dawnej świetności firmy, która konkurowała z największymi producentami zarówno aut codziennego użytku, jak i sportowych czy luksusowych. Pytanie brzmi, na ile jeszcze pozwoli jej Volkswagen? To jednak kwestia przyszłości, nad którą chyba na razie nie warto się zastanawiać.
Skoda Polska
