tuning
50202 użytkowników, 324 filmów, 2227 zdjęć

Szerokie i sportowe

12-04-2010

Przeskok" na szerokie opony to jeden z najczęstszych zabiegów stosowanych w tuningu. Czy jednak rasowe auto naprawdę potrzebuje 19-calowych gum?


Sprawdziliśmy to na przykładzie BMW 320i.
170-konne BMW 320i już fabrycznie jest "niewąsko" wyposażone. Stoi bowiem na gumach 205/55 R 16. My postanowiliśmy sprawdzić, jak pełne temperamentu auto będzie jeździć na oponach 17-, 18- i 19-calowych. Żeby zaspokoić ciekawość, zestawiliśmy "siedemnastki" i "osiemnastki" z ekstremalnie szerokimi tylnymi kołami. Takie połączenia nadają się dla miłośników dynamicznej jazdy, wybraliśmy więc gumy Pirelli P Zero Nero.


PRZÓD 205/55 R16, TYŁ 205/55 R16

Najwęższe w teście opony mają najmniejszą przyczepność na suchej nawierzchni (handling i slalom). Ich krawędzie poddają się najbardziej, a cierpi na tym precyzja prowadzenia. Podczas slalomu, przy zmianie obciążeń, auto staje się nadsterowne. Kierowca musi bardzo mocno kręcić kierownicą, co jest dość kłopotliwe podczas korygowania toru jazdy. Niewielka powierzchnia przylegania opony do nawierzchni wpływa na wydłużenie drogi hamowania. !6-calowe opony mają jednak i zalety. Podwyższają komfort jazdy, toczą się najciszej i są najpoprawniejsze w teście równoległego aquaplaningu.


PRZÓD 225/45 R17, TYŁ 225/45 R17

Na takich oponach BMW najlepiej radziło sobie z pachołkami, omijało je wzorcowo. W konkurencji "handling na suchej nawierzchni" spodobały nam się ich bardzo łagodne reakcje. Na nawierzchni mokrej dawały się prowadzić wyjątkowo precyzyjnie i przekazywały pełną "informację zwrotną". Auto pozostawało stabilne nawet po gwałtownych ruchach kierownicą. I na suchej i na mokrej nawierzchni 320i na "siedemnastkach" najlepiej zdało egzamin z hamowania. Niespodziewane wyniki pojawiły się natomiast podczas pomiaru hałasu: "siedemnastki" były jeszcze trochę głośniejsze niż "osiemnastki". W próbie "komfort jazdy" zanotowaliśmy też zadowalające rezultaty.

PRZÓD 225/24 R17, TYŁ 245/40 R17

Mieszanka z najszerszymi "siedemnastkami" na tylnych kołach daje w porównaniu z kompletem 225-tek większą przyczepność. Natomiast w teście "handling na mokrej nawierzchni" zanotowaliśmy gwałtowne reakcje na zmiany obciążenia i większą skłonność do nadsterowności. Slalom pokonywaliśmy wprawdzie szybciej, ale auto sprawiało wrażenie niewyważonego. Układ kierowniczy pracował zbyt lekko, przód BMW był za miękki, trudno było przewidzieć jego reakcje. Dłuższe były drogi hamowania i na suchej, i na mokrej nawierzchni. Taka kombinacja gum straciła punkty w konkurencji "hałas", ale zyskała podczas oceny komfortu jazdy.


Ponieważ w teście "aquaplaningu równoległego" najpierw "płyną" przednie opony, szerokie tylne nie miały wpływu na naszą ocenę. Doskonale spisały się w "aquaplaningu bocznym".

PRZÓD 225/40 R18, TYŁ 225/40 R18

Podczas slalomu "osiemnastki" do pewnego momentu bardzo dobrze trzymają się toru jazdy (zwłaszcza na tylnych kołach), po czym gwałtownie wpadają w poślizg. Mimo mniejszej wysokości nie toczą się tak precyzyjnie jak "siedemnastki". 225/40 R18 są cichsze od "siedemnastek" tej samej szerokości, ale nie zapewniają takiego komfortu. W próbie "handling na mokrej nawierzchni" zauważyliśmy tendencję do podsterowności, co pogarszało zwrotność auta. W teście hamowania (na sucho i na mokro) ten komplet uplasował się na trzecim miejscu. Egzamin z bocznego aquaplaningu zdał najsłabiej, ale za to jego zachowania "na wodzie" dały się najłatwiej przewidzieć.

PRZÓD 225/40 R18, TYŁ 265/35 R18

Na 18-calowej kombinacji, w konkurencji "aquaplaning poprzeczny" BMW ucieka w bok nieco później, ale za to gwałtowniej. Mokra nawierzchnia nie jest tym, co "osiemnastki" o różnej szerokości lubią najbardziej. Droga hamowania jest tylko nieco krótsza niż na "szesnastkach". Czasy osiągnięte podczas "mokrego" testu handlingu były zdecydowanie gorsze niż na "siedemnastkach". Nie zachwyca też pewność prowadzenia. Jeszcze większa niż przy "osiemnastkach" tej samej szerokości jest tendencja do podsterowności. Przy nagłych skrętach uciekają przednie koła, a gwałtowne zmiany obciążenia skutkują tendencją do nadsterowności. Ten zestaw lepiej czuje się na suchej drodze. Nie jest może aż tak dobrze wyważony jak "siedemnastki" lub drugi komplet "osiemnastek", ale nawet szybsze zakręty pokonuje pewnie. Taka kombinacja opon jest w tej konkurencji bardziej podsterowna niż pozostałe.

PRZÓD 235/35 R19, TYŁ 235/35 R19

Największe koła nie sprawdziły się do końca podczas slalomu. Auto zachowywało się jak człowiek w za dużych butach: było "niezgrabne" i brakowało mu mocy. Najlepiej wypadł sprawdzian handlingu "na sucho". Tak obute BMW nie miało wprawdzie odpowiedniej przyczepności, ale osiągnęliśmy na nim najlepsze czasy. Zdecydowała o tym największa precyzja prowadzenia. Na mokrej drodze poczuliśmy, jak doskonale jest wyważone, bez trudu przewidywaliśmy jego reakcje, a w razie konieczności z łatwością przywoływaliśmy je do porządku. Nienajgorsze były wyniki podczas hamowania. Na suchej nawierzchni BMW na takich oponach zatrzymało się 10 cm bliżej niż na "szesnastkach". Sztywne, niskie boki opon pozwalają na dużą precyzję prowadzenia, ale nie poprawiają komfortu  jazdy. W konkurencji "boczny aquaplaning" zanotowały podobne wyniki, jak dwa komplety "osiemnastek", ale łatwiej na nich wyczuć, kiedy auto zacznie "płynąć". "Dziewiętnastki" były wprawdzie najszerszymi oponami, ale przy pomiarze hałasu, osiągnęły drugi rezultat.

PODSUMOWANIE

Dla BMW 320i najlepsze są opony 225/45 R17. W porównaniu z "szesnastkami" dodają autu więcej dynamiki i nie tracą punktów w konkurencjach "aquaplaning", "komfort", czy "pewność prowadzenia". Osoby lubiące dynamiczną jazdę powinny wybrać opony 235/35 R19, ale muszą się liczyć z mniejszym komfortem i dłuższą drogą hamowania. Kombinowane zestawy gwarantują wprawdzie lepszą przyczepność, ale są gorsze (zwłaszcza "osiemnastki"), jeśli chodzi o aquaplaning i handling na mokrej drodze.

Źródło: Martin Urbanke "Szerokie i sportowe", AUTO MOTO nr 12 (74), 3 września 2003, str. 46-48