tuning
50202 użytkowników, 324 filmów, 2227 zdjęć

To działa! cz. 2

12-04-2010

W nawiązaniu do artykułu o wynikach pomiarów filtrów stożkowych w przypadku dwóch samochodów Alfa Romeo 156 chciałbym podzielić się swoimi doświadczeniami w tym zakresie.


Nie przeczę, że stożkowe filtry w niektórych przypadkach przyczyniają się do poprawy przebiegu mocy czy momentu silnika. Skutek widać podczas pomiarów na hamowni obciążeniowej Schenck a także podczas pomiarów trakcyjnych. Z doświadczeń warsztatowych wynika jednak, że pozytywne wyniki w postaci poprawy właściwości trakcyjnych dotyczą około 35 % przebadanych samochodów najróżniejszych marek. Badane samochody z reguły legitymowały się kilkutysięcznym przebiegiem z zabudowanymi filtrami. Zatem uogólnianie wyników badań na podstawie dwóch samochodów jednej marki a także opublikowane wyniki badań trakcyjnych nie są raczej podstawą do stwierdzenia czy sugerowania, że podobnych skutków należy oczekiwać w innych typach samochodów. Także podane różnice w pomiarach trakcyjnych dają wynik zapewne często mieszczący się w błędzie pomiaru.
Analiza wykresów przebiegu mocy i momentu silnika Alfa Romeo 1,9 JTD , podanych w artykule, szczególnie z seryjnym filtrem powietrza, wskazuje albo na problemy ze sterowaniem silnika co szczególnie widoczne jest w przebiegu mocy silnika albo na problemy z przebiegiem samego pomiaru. W tym przypadku wykazana różnica w maksymalnym momencie obrotowym w okolicy 30 Nm w obu pomiarach, w porównaniu z wynikami pomiarów trakcyjnych również sugeruje problemy z pomiarem hamowni. Krótko mówiąc. Coś mi tu się nie zgadza.


W przypadku stosowania filtrów stożkowych, bardzo często obiecywany przyrost parametrów, szczególnie mocy silników, o wartość zbliżoną do 10% nie ma miejsca. A z takimi właśnie "obiecywankami" nagminnie spotykają się Klienci w sklepach czy firmach tuningowych. Inną sprawą jest sumowanie skutków "tuningu" opartego o następujące elementy : magnetyzery, świece, filtry, strumienice wydechowe czy dolotowe, końcowe tłumiki. Personel sklepów czy firm tuningowych generalnie zwyżkę mocy określa najczęściej na poziomie 20%-30%. Ostatnią ofiarą takiego tuningu jest właściciel Golfa IV 1,6 z silnikiem o mocy 105 KM gdzie po podanej wyżej formie tuningu uzupełnionej dodatkowo o usunięcie katalizatora i zastąpienie go strumienicą zapewniono go, że moc silnika osiągnie co najmniej 125 KM. Pomiar na hamowni wykazał 98 KM i 142 Nm.


Własne doświadczenie i analiza materiałów publikowanych na stronach internetowych ze świata potwierdza w przeważających przypadkach wątpliwości związane z efektami stosowania tych filtrów także w zakresie mniejszej skuteczności pod względem filtrowania powietrza zasilającego silnik oraz skłonnościami do chwilowego przegrzewania komory spalania w silniku co nie jest obojętne dla jego trwałości. Zjawisko to szczególnie nasila się podczas eksploatacji samochodów latem, w aglomeracjach miejskich. Zatem jeśli już sportowe filtry powietrza to raczej w postaci wkładów. Bardziej bezpieczne dla silnika. No chyba, że ktoś preferuje zniewalający dowód "powera" w postaci dźwięku dochodzącego z układu dolotowego.


Pewne zdziwienie także wywołała uwaga związana z trudnościami w pomiarze charakterystyki zewnętrznej silnika Alfy Romeo wyposażonej w "elektryczny pedał gazu". Wykonane na hamowni obciążeniowej SCHENCK pomiary nie wykazały tych problemów.
Wśród ostatnio zmierzonych Alf a Romeo156 2,0 TS wyposażonych w ten sposób sterowania pedałem przyspieszenia osiągnięto następujące wyniki :


Fabryczne dane katalogowe : KM 154/6400 RPM Nm 187/3500 RPM
Wyniki pomiarów :

Alfa Nr.1      KM 154/6500      Nm 183/4400 seryjny samochód
Alfa Nr.2      KM 155/6400      Nm 192/4100 seryjny samochód
Alfa Nr.3      KM 161/6300      Nm 188/5200 samochód przygotowany do Wyścigowego Pucharu Fiata z seryjną ECU
Alfa Nr.4      KM 162/6000      Nm 216/4100 samochód przygotowany do Wyścigowego Pucharu Fiata ze specjalną ECU
Jacek Chojnacki

zobacz także:  GT nr 5 (41), maj 2002