JAPOŃSKIE TROJACZKI - Tuning Honda Civic
Przedstawiamy kolejną Hondę z serii japońskich trojaczków, Kasia - właścicielka samochodu, do czasu podjęcia decyzji o budowie tej instalacji, interesowała się głównie motoryzacją. Teraz doszło to tego słuchanie dobrej muzyki, oczywiście odtwarzanej na doskonale brzmiącym sprzęcie.
NIEWINNE POCZĄTKI
Jak większość rzeczy w życiu wszystko zaczęło się niewinnie. Kasia pojawiła się w siedzibie lubelskiej firmy „Dobry Ton” z zamiarem wymiany głośników fabrycznych w swojej Hondzie Civic Sport na lepiej brzmiące. Po odsłuchaniu kilku instalacji audio w samochodach, odsłuchaniu swoich ulubionych nagrań na sprzęcie typowo domowym (wzmacniacz lampowy produkowany przez "Dobry Ton" i kolumny Swans Diva) padło pytanie, czy jest możliwe uzyskanie podobnej, jakości dźwięku w jej samochodzie. Akustycy nie mieli wątpliwości, że tak.
INSTALACJA CAR AUDIO
Jednostką zarządzającą całym system został Pioneer DEH 9600 MP. Natomiast, jeśli chodziło o zestaw nagłaśniający, to na przedni system składają się znane i zasłużenie cenione głośniki Dego PO 650. Woofery zostały zamontowane w przednich drzwiach, bardzo starannie wytłumionych komponentami firmy Stinger. Zainstalowano je w miejscach fabrycznych na pierścieniach z MDF-u. Tweetery natomiast wkomponowano w osłony lusterek bocznych w specjalnych panelach obszytych naturalną skórą.
Ponieważ Kasia postawiła warunek, że oprócz dobrego brzmienia samochodu nie może stracić walorów użytkowych, z wielką dbałością o szczegóły wykonano zabudowę bagażnika. W podniesionej podłoże bagażnika zamontowano czterokanałowy wzmacniacze i kondensator. Pokrywa wykonana z plexi została wygrawerowana i podświetlona. W boczku bagażnika zamontowano 10-calowy subwoofer Dego. Cały bagażnik został obszyty alcantarą. Zgodnie ze wskazówkami, dostęp do koła zapasowego, czy podnośnika jest bezproblemowy.
Pomiar charakterystyki pasma przenoszenia wykonano miernikiem RTA - mikrofon pomiarowy Beringer, źródło sygnału to szum różowy zapisany na płycie testowej. System akustyczny charakteryzuje się doskonałą równowagą tonalną, posiada płaską charakterystykę przenoszenia w całym paśmie akustycznym z delikatnie mocniejszym zarysowaniem basu (wykres).
Ocena brzmienia została dokonana na podświadomie odsłuchu płyty CD zapisanej w wytwórni Linn Records. Na płyciej tej zapisano różne gatunki muzyczne od klasyki, poprzez rock i pop, a z po brzmienie murzyńskich tam-tamów.
Stali Czytelnicy zapewne wiedzą, że zestawienie, system przedni Dego PO 650, wzmacniacz u-Dimenion RMV41 i subwoofer Dego SB 10 A MK2 to jeden z moich ulubionych zestawów. Z czystym sumieniem zaliczam go do produktów spełniających wymagania top Hi-Fi. W zasadzie mógłbym napisać jedno zdanie, że system brzmi neutralnie. Ale przy tak starannie dobranych komponentach, instalacja audio zasługuje na bardziej szczegółowy opis.
Bas jest naturalny, miękki, a zarazem szybki i precyzyjny. Bardzo naturalnie brzmią częstotliwości średnie, prawdziwie brzmią wokale zarówno męskie jak i żeńskie. Wysokie tony są szczegółowe, z ogromną wiernością odtwarzane są wszelkie "smaczki". Scena dźwiękowa jest zbudowana bardziej precyzyjnie wszerz i w głąb. System charakteryzuje się fantastyczną stereofonią, dźwięk jest zupełnie oderwany od głośników. Przy zasileniu ze wzmacniacza RMV 41 system charakteryzuje sie ogromną dynamiką, przestrzenią, naturalnością i miękkością brzmienia.
Źródło: Auto Tuning Świat nr 4 2009
