tuning
50202 użytkowników, 324 filmów, 2227 zdjęć

PIRACKA BANDERA - Tuning Seat Ibiza

PIRACKA BANDERA - Tuning Seat Ibiza 10-02-2012

Seat Ibiza doczekała się juz najnowszej generacji, choć poprzednia na pewno nie zdążyła się jeszcze znudzić. Jedno jest pewne - europejscy tunerzy coraz częściej sięgają po ten model, żeby dać upust swoim wizjom i emocjom.
Prezentowany samochód jest trochę kontrowersyjny, ale to tylko zachęciło nas do bliższego zapoznania się z tą furą - Baca - właściciel prezentowanej Ibizy - kupił auto, jako totalnie seryjne. Z góry jednak skazał je na konkretne modyfikacje. Założył sobie, że stworzy samochód niepowtarzalny, jakiego nie spotka się na zlocie.

GENY PIRATA

Największe zmiany zaszły na zewnątrz Seata. Ten konkretny egzemplarz posłużył firmie CarzoneSpecials, jako wzór do zaprojektowania zupełnie nowego bodykitu. Pakiet składa się ze zderzaka przedniego, progów, zderzaka tylnego oraz brewek. Jak przystało na Carzone, jest bardzo "pokręcony". Przez pewien okres czasu była to jedyna Ibiza jeżdżąca po Europie z takim body.
Auto jeździło w takim set up`ie przez pewien czas, kiedy po dłuższym namyśle w głowie właściciela zrodził się pomysł pryśnięcia budy ciekawym aerografem. Baca od dziecka miał słabość do okrętów pirackich i tematyki "Piratów z Karaibów". Dlatego też na karoserii samochodu znalazły się motywy nawiązujące do czasów, gdzie przeprawa z Hiszpanii do USA groziła przeciągnięciem pod kilem, tudzież przyjęciem kuli armatniej. Po znalezieniu odpowiedniego fachowca motywy znalazły się na aucie, co mocno urozmaiciło całokształt przebudowy. Warto bliżej przyjrzeć się malunkom, by dostrzec smaczki w postaci dodatków kameleona czy brokatu.
Każdy tuner doskonale wie, że ważne jest to, na czym auto się toczy. Dogłębne analizy produktów dostępnych na rynku wyodrębniły 17-calowe kółka BSA o szerokości 7,5 cala. Cienką warstwę gumy stanowią opony Bridgestone o klasycznym rozmiarze 205/40/17. Aby tylne felgi nie zniknęły w nadkolu, zastosowano 20 mm dystanse.
Dopełnieniem całości stylingu zewnętrznego są tylne lexusy, lusterka M3 z kierunkowskazem oraz stroboskopy w grillu. Szyby zostały przyciemnione.

POD POKŁADEM

Wnętrzem Ibizy na ten moment jest dużo skromniej. Pojawiło się tylko kilka dodatków z tuningowego elementarza. Obszyto skórą kierownicę, podłokietnik i boczki drzwiowe oraz fotele, zarówno przednie jak i tylne.  Z oparć siedzeń na podróżujących spogląda srogo pirat - to tak w nawiązaniu do karoserii.
Podróż umila skromny system audio rozpoczynający się w jednostce centralnej JVC, a zakończony głośnikami Boschmanna oraz subwooferem JBL.
Właściciel zaznaczył, że auto jest w ciągłej przebudowie i na przyszły rok bardzo dużo się zmieni. W planach jest jeszcze swap silnika na coś mocniejszego, wykończenie całego wnętrza w skórze i laminacie, oraz rozbudowanie systemu car audio. Wszystkie modyfikacje będą na pewno nawiązywać do pirackiej tematyki.
Właściciel dziękuje bliskim, a w szczególności narzeczonej, która wspierała go w działaniu i bez niej nie byłoby dzisiaj tak przerobionego samochodu.


Źródło: Auto Tuning Świat nr 4 2009