50190 użytkowników, 317 filmów, 2204 zdjęć

Mocarny - Audi Q7 V6 3.0 TDI Clean Diesel

Mocarny - Audi Q7 V6 3.0 TDI Clean Diesel 23-04-2010

Wiecie, co łączy Książe Karola oraz Eltona Johna? Audi Q7. To także bohater tego artykułu.

Model już w chwili debiutu kilka lat temu wyznaczył nowe standardy. Po pierwsze był największym europejskim SUV-em, po drugie dysponował całą paletą jednostek napędowych. Hasło reklamowe Audi: ,,Przewaga dzięki technice” podkreślone zostało dzięki dwunastocylindrowemu dieslowi o gigantycznej mocy 500 KM i momencie obrotowym wynoszącym uwaga ... 1000 Nm!
 
Niewielki retusz

Po trzech latach produkcji (w ubiegłym roku) Audi postanowiło odświeżyć model. Zmiany zewnętrzne są delikatne. Nowe kontury otrzymała osłona chłodnicy Singleframe, pionowe chromowane listwy kontrastują z czarnym, błyszczącym lakierem. Zmodyfikowano także zderzaki, które w dolnej części pokryte są czarnym lub popielatym kontrastowym lakierem, w zależności od koloru nadwozia. Osłona podwozia ma teraz w środkowej części zderzaka wyraźnie zaznaczone żebra. Oprócz seryjnie montowanych reflektorów halogenowych, w ofercie znalazł się również wariant reflektorów ksenonowych „plus” i nowa wersja adaptive-light, która łączy w sobie światła mijania i drogowe oraz specjalne światła do jazdy na autostradzie, a także układ doświetlania zakrętów i pobocza. Szczególnie dobrym rozwiązaniem okazało się zastosowanie 21-calowych felg aluminiowych, które skutecznie ,,odchudziły” wizualnie masę auta.

Przestronność do potęgi

Zmiany we wnętrzu są prawie niezauważalne. Nowe zegary, chromowane wykończenie. Reszta po staremu.  Także to, że z przodu jak i z tyłu nie można narzekać na brak miejsca. Trzeci rząd polecam tylko dla dzieci. Audi Q7 to także przepastny pojazd pod kątem pojemności bagażnika. Nawet w wersji 7-osobowej liczy on 330 litrów pojemności. Omawiając wnętrze warto zatrzymać się nieco nad kwestią komputera pokładowego oraz multimediów w postaci systemu MMI (Multi Media Interface). Jego obsługa odbywa się za pomocą pokrętła i przycisków umieszczonych na tunelu środkowym. Możliwości zastosowań jest ponoć ponad 1000.  Kierowca może czuć się przytłoczony. Całe szczęście, że istnieje normalna możliwość regulacji głośności radia oraz ustawień klimatyzacji. Ale wybór np. konkretnej stacji radiowej wiąże się już przy okazji z koniecznością użycia MMI.

Udany kompromis

Pod maskę Audi trafił silnik wysokoprężny o mocy 240 KM. Zwolennikom większej dynamiki poleciłbym 4.2 TDI, ale 550 Nm momentu obrotowego wystarczy na bezstresowe wyprzedzanie, zaś 8,5 s do setki podczas sprintu spod świateł nie czyni z Audi zawalidrogi. Jednostka doskonale radzi sobie także z tlenkami azotu, redukując je do nieszkodliwego azotu oraz pary wodnej. Wszytko za sprawą  AdBlue, czyli roztworu mącznika. W warunkach miejskich nasze Audi paliło około 12 litrów oleju napędowego. Pojemność zbiornika paliwa wynosi 100 litrów, czyniąc z Q7 idealnego partnera do dalekich podróży. W Audi docenić można także komfort jazdy, choć 21-calowe felgi aluminiowe nieco psują ten obraz (szczególnie na wybojach i nierównych drogach). Zawieszenie (Adaptive Air Suspension) dodatkowo daje się podnosić lub obniżać (kilka dostępnych trybów).
Na koniec coś o cenie ... Za jakość trzeba płacić. Za Audi też. Koszt testowanego auta wynosi po  nad pół miliona złotych (ceny za tą wersję zaczynają się od 248 tys zł).  Skąd zatem takie różnice? Dopłaty wymaga lakier perłowy (ponad 5 tys. zł), pakiet komfort (24 tys. zł), asystent parkowania z kamerą cofania (ponad 7 tys. zł), zawieszenie pneumatyczne (rzędu 14,5 tys zł), 21-calowe koła (16 tys. zł), dach panoramiczny (ponad 10 tys. zł), nawigacja 18 tys zł (swoją drogą dlaczego w aucie za blisko 250 tys zł nie ma w standardzie nawigacji?) oraz doskonałej klasy sprzęt nagłaśniający firmy Bang & Olufsen (blisko 35 tys zł). Mógłbym tak jeszcze wyliczać.
Audi Q7 to auto, wobec którego na pewno nie przejdziemy obojętnie. Testowy egzemplarz wyróżniał się na drodze nie tylko dzięki swoim gabarytom. Jest to po prostu elegancki, świetnie wykonany i nowoczesny choć bardzo drogi samochód. I co jeszcze istotne. Poruszając się wielkim modelem Q7 zyskujemy szacunek i respekt u innych kierowców.

autor: Paweł Pusz i Piotr Szymański

Zalety auta:
-przestronne wnętrze
-elegancka sylwetka
-zawieszenie
-jakość wykonania
-dostępność w wersji ciężarowej

Wady:
-MMI trudny w obsłudze
-wysoka cena
-wysoka dopłata za nawigację

Podstawowe parametry techniczne Audi Q7 V6 3.0 TDI Clean Diesel:

Wymiary (długość/szerokość/wysokość) 5086/1983/1737 mm
Silnik wysokoprężny: V6
Pojemność: 2967 cm3
Moc maksymalna: 240 KM przy 4000-4400 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 550 Nm przy 2000-2250 obr./min
Osiągi: (0-100 km/h) - 8,5 s.
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie) -  11,2/7,6/8,9  l/km
Pojemność bagażnika: 330/775/2035  l
Pojemność zbiornika paliwa: 100 l
Cena: od 248 000 zł
Cena auta prezentowanego: 505 960 zł


Źródło: auto-news.pl