tuning
50202 użytkowników, 324 filmów, 2227 zdjęć

Tuning Chrysler - Drapieżnik - Chrysler Crossfire SRT 6

Tuning Chrysler - Drapieżnik - Chrysler Crossfire SRT 6 26-04-2010

Jeżeli jesteś pasjonatem motoryzacji to będziesz nim zachwycony pomimo jego wad. Jeśli zaś pragmatykiem, to podejdziesz do tematu z dużym dystansem (obiektywizmem). Jedno natomiast nie ulega wątpliwości. Chrysler Crossfire SRT jak mało które auto potrafi pobudzić zmysły.

To były dni pełne pasji i zrealizowanych marzeń. Może nie do końca, gdyż ze słabszą wersją tego auta miałem do czynienia już rok temu. To tak jednak jakby porównać dwie piękne kobiety: o łagodnej urodzie i wampa. I z tą drugą miałem okazję obcować. Crossfire SRT6 sprawdził zatem moją męskość, a raczej umiejętności. Jest jak niejedna kobieta, nie wybacza błędów. Dlatego cały czas trzeba się mieć na baczności. Ale o tym nieco później.

Przykuwa wzrok

Jaki jest samochód, który powodował takie zainteresowanie na ulicy? Z zewnątrz piękny i oryginalny. potrafi przykuć wzrok. Potężna maska silnika, skrzela na błotnikach, oczywiście niskie okna oraz 18-calowe obręcze aluminiowe i opony z przodu oraz 19-calowe z tyłu. Piękne alufelgi idealnie komponują się z drapieżną sylwetką tego auta. Całość wieńczy tylny spojler podkreślający osiągi i sportowe aspiracje wozu.

Pokaż mi swoje wnętrze, a powiem Tobie ile jesteś wart. To stwierdzenie nie pasuje do Crossfire’a. Choć z zewnątrz jest nieprawdopodobnie szpanerskim pojazdem, to wewnątrz…No właśnie. Wystarczy tylko otworzyć masywne drzwi aby zrozumieć co mam na myśli. Co prawda koncernowi trzeba oddać hołd za to, iż zmieniony został w porównaniu do słabszej 218-konnej wersji kształt siedzeń, które otrzymały dodatkowo emblemat Tuning Chrysler SRT 6.

Fotele, które pokryte zostały połowicznie skórą oraz welurem bardzo dobrze podtrzymują ciało kierowcy i pasażera. Oprócz tego wnętrze otrzymało więcej aluminiowych dodatków. Ale na tym koniec zachwytów. Wnętrzu brakuje finezji. Gdyby nie aluminiowe dodatki to szare wnętrze byłoby przygnębiające, szczególnie  przy otwartym nadwoziu. Deska rozdzielcza, która jest prosta wygląda, jakby była ciosana.
 
Co prawda pasuje do sportowego auta, ale została przejęta z poprzedniej generacji Mercedesa SLK. Zestaw wskaźników jest czytelny, a na nim znalazło się miejsce dla napisu SRT 6. Skala prędkościomierza wyskalowana została do 320 km/h, co nie jest przesadą. Ale o tym jeszcze wspomnimy.

Pora przejść do sedna

Pora zająć miejsce za kierownicą. Jest ono utrudnione dla wysokich osób.
Kolumnę kierownicy można ustawiać jedynie w płaszczyźnie pionowej. Ale nagle zapominamy o tych wszystkich wadach. Przechodzimy jakby do innego wymiaru.

Wymiaru jedności z samochodem. Wspomniane już wygodne siedzenia z elektryczną regulacją, wysoka linia okien oraz mocno wysunięta do przodu górna krawędź przedniej szyby jednoczy nas z autem. Stąd już tylko droga do odkrycia emocji. Wystarczy tylko zapuścić motor. Motor, dobre sobie.  Niesamowity gang silnika oraz 330 KM powodują, że to nie jest zwykła jednostka napędowa. Po prostu za kierownicą tego auta stajemy się prawdziwymi wilkami zgłodniałymi przygód na drodze.
Silnik przyciąga nasze pożądania, jak piękna kobieta na ulicy wzrok. Potworna moc daje przyczynia się do niesamowitego przyspieszenia. 5 sekund do 100 km/h mówi samo za siebie. Prędkość maksymalna wynosi zaś 255 km/h. Dzięki turbosprężarce moc została zwiększona z 218 do 330 KM. Tak duża moc wymaga od kierowcy sporych umiejętności. Crossfire SRT 6 z wyłączonym układem ESP nie wybacza błędów. Bardzo  ważne było także dostrojenie zawieszenia do osiągów pojazdu.

Modyfikacje przeszło zawieszenie. Elementy tłumiące mają twardszą charakterystykę. Poprawia to, że własności jezdne przy wyższych prędkościach. Także w układzie hamulcowym zastosowano większe tarcze hamulcowe z 2-tłoczkowymi zaciskami.
Jest piękna pogoda, chcesz delektować się niebem. Wystarczą 22 sekundy, aby automatycznie złożyć miękki dach. Wówczas należy liczyć się ze zmniejszoną objętością bagażnika wynoszącą 104 zamiast 190 litrów. Zmieści się w nim parę toreb podróżnych albo małą walizkę. Zresztą otwór bagażnika jest nieduży i mało ustawny.

Na koniec coś o wyposażeniu Chryslera. Wybrane wyposażenie standardowe obejmuje m.in.: przednie i boczne poduszki powietrzne, układ ABS, układ stabilizacji toru jazdy, wspomaganie układu kierowniczego, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, automatyczną klimatyzację, centralny zamek, radioodtwarzacz z CD.   
Niewątpliwie Crossfire to auto piękne. Piękne, ale i drogie. Pomyślane jako drugi lub trzeci samochód w rodzinie. Za cenę 248 000 zł otrzymujemy coś, co powoduje przyspieszone bicie serca. Auto, którym można się pokazać, wykorzystując uroki letniej aury.

autor: Paweł Pusz, Norbert Szwarc


Zalety pojazdu:
- przykuwająca wzrok sylwetka
- rewelacyjne osiągi
- piękne brzmienie silnika


Wady:
-nie najlepsze wykończenie deski rozdzielczej
-niewielki zbiornik paliwa i bagażnik - tylko cztero przełożeniowa automatyczna skrzynia biegów


Podstawowe parametry Tuning Chrysler Crossfire’a SRT6:

Wymiary (długość/szerokość/wysokość) 4058/1766/1296 mm
Silnik turbo doładowany
Pojemność 3199 cm3
Moc maksymalna:330 KM przy 6100 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy:420 Nm przy 4800 obr. /min.
Osiągi 0-100 km/h 5 s.
Prędkość maksymalna 255 km/h
Zużycie paliwa:Cykl mieszany - 11 l/100km
Cykl miejski - 15.9 l/100 km
Pojemność bagażnika 190/104 l

Cena: 248 000 zł


Tuning Chrysler
źródło: auto-news.pl