Twardziel - Dodge Avenger 2.0 CRD SE
Oferta amerykańskich marek staje się coraz bardziej urozmaicona. Dodge ma teraz swojego przedstawiciela także w klasie średniej.
Na polski rynek trafił trzeci model marki Dodge. Po Calibrze i Nitro, jest dostępny również Avenger. Popularna za oceanem marka ma wśród swoich przodków takie modele, jak Charger, Challenger, czy też Viper. I nie są to auta, do których wzdychają tylko miłośnicy amerykańskiej motoryzacji. Pojazdy te „zagrały” z właściwym sobie „wdziękiem” w wielu znanych filmach.
Męski typ
Mocną stroną Avengera jest jego masywna sylwetka. Z całą pewnością nie da się go pomylić z żadnym innym autem. Te charakterystyczne linie nadwozia, z potężnymi zderzakami, przetłoczeniami, robią wrażenie, co dało się zauważyć podczas naszego testu. Wiele osób spoglądało z zainteresowaniem na Avengera. I szkoda tylko, że ten entuzjazm pryska po zajęciu miejsca we wnętrzu pojazdu. Szare, twarde plastiki, klamki również wykonano z tanich plastików. Podłokietnik pomiędzy przednimi fotelami jest pojemny, ale przeszkadza nieco podczas jazdy miejskiej, utrudniając zmianę przełożeń. Podłokietniki na drzwiach powinny być natomiast umieszczone nieco wyżej. Czytelny zestaw wskaźników dobrze prez entuje się w nocy z błękitnym podświetleniem. Wszystkie przełączniki (z wyjątkiem oświetlenia wnętrza – na dźwigni z lewej strony kierownicy) rozmieszczono ergonomicznie. Fotele są wygodne, choć zapewniają przeciętne podparcie boczne. Kierowcy w znalezieniu optymalnej pozycji za kierownicą pomaga szeroki zakres regulacji fotela, jak i ustawiana w dwóch płaszczyznach kolumna kierownicy. Na brak miejsca nie mogą narzekać pasażerowie siedzący na tylnej kanapie. Przewidziano dla nich również podłokietnik z uchwytami na napoje.
Jednocześnie, co ciekawe kieszenie w tylnych drzwiach są nieco większe niż te z przodu, w których zmieści się co najwyżej długopis. W desce rozdzielczej, przed pasażerem znajdują się dwa oddzielne schowki, przy czym górny jest chłodzony.
Standard wyposażenia Avengera obejmuje między innymi: airbagi czołowe, boczne i kurtynowe, układy ABS i ESP, klimatyzację manualną, elektrycznie regulowane szyby i lusterka, tempomat i centralny zamek. Nawigacja z ciekłokrystalicznym ekranem, to wydatek 13 800 zł. Brakuje natomiast komputera pokładowego i czujników parkowania.
Avenger nie jest rekordzistą pod względem pojemności bagażnika, który oferuje 438 litrów. Pewnym mankamentem jest stosunkowo niewielki otwór. Po otwarciu bagażnika kolejne zaskoczenie - „goła” blacha pokrywy. Zupełnie jak w tanim aucie. W tej klasie i za taką cenę nie wygląda to najlepiej. Powierzchnię przestrzeni bagażowej można powiększyć składając oparcia tylnej kanapy.
Oszczędnie, ale ...
Na rynek europejski Dodge przygotował do Avengera cztery jednostki napędowe – 2.0 (156 KM), 2.4 (170 KM), 2.7 V6 (188 KM) oraz wysokoprężny 2.0 (140 KM). W Polsce oferta jest nieco uboższa, ponieważ ogranicza się do silnika 156-konnego benzynowego i 140-konnego wysokoprężnego. My otrzymaliśmy do testu samochód z jednostką 2.0 CRD. Silnik ten amerykański producent zakupił od Volkswagena. Jednostka ta znana z wielu modeli nie tylko VW, dobrze wypada pod względem dynamiki (od do 100 km/h w 11,8 sek.), elastyczności i zużycia paliwa. Niestety szkoda, że Dodge nie postarał się o wyciszenie silnika. Dźwięk jego pracy słychać od chwili uruchomie nia. Podczas jazdy nie jest wcale lepiej. Tak głośno pracowały Diesle w latach 80. Rekompensatą pozostaje zużycie paliwa, na poziomie około 8 l/100 km w ruchu miejskim.
Avenger nie jest autem dla miłośników sportowej jazdy. Konstruktorzy chcieli zapewnić pasażerom przede wszystkim jak najwięcej komfortu. Zawieszenie dobrze znosi nierówności, natomiast podczas dynamiczniej pokonywanych zakrętów nadwozie przechyla się. Precyzyjniej mógłby pracować również układ kierowniczy. W codziennej eksploatacji mankamentem może się okazać szeroki tylny słupek, ograniczający widoczność.
Tylko dla fanów ?
Dodge Avenger to samochód niebanalny. Jego atletyczna sylwetka wyróżnia się na tle innych aut segmentu D. Jednak nie wszystkie różnice można „pokochać”.
Avenger niestety odstaje od europejskiej konkurencji pod względem wykonania i głośności jednostki napędowej. Byłoby wskazane ażeby Dodge pozbył się najbardziej istotnych wad a wtedy będzie to naprawdę interesująca propozycja – nie tylko dla fanów tej amerykańskiej marki.
autor: Norbert Szwarc
Zalety auta:
- stylizacja nadwozia
- przestronne wnętrze
- wyposażenie pod względem bezpieczeństwa
- ekonomiczny silnik
Wady:
- materiały wykończeniowe
- braki w wyposażeniu i wykończeniu
- głośna praca silnika
Podstawowe parametry techniczne Dodge'a Avengera 2.0 CRD:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość): 4850/1843/1497 mm
Silnik: wysokoprężny turbodoładowany
Pojemność: 1968 cm3
Moc maksymalna: 140 KM przy 4000 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 310 Nm przy 1750 obr.min
Osiągi 0-100 km/h - 11,8 s.
Prędkość maksymalna: 200 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie) 8,2/5,1/6,2 l
Pojemność bagażnika: 438 l
Pojemność zbiornika paliwa: 64 l
Cena auta: 86 300 zł
Źródło: auto-news.pl
