W krainie luksusu - Lexus LS 460 Prestige
Mówiąc o luksusie w aucie myślisz o Lexusie. Oto słowa, jakie wypowiedział kiedyś mój znajomy. Minęło kilka lat i…
Czas zatoczył koło. Oto bowiem prze mną stała lśniąca srebrna maszyna, z którą mieliśmy okazję przez tydzień zapoznać się. Już na pierwszy rzut oka wykwintna. Sylwetka wskazuje, że mamy do czynienia z pojazdem reprezentacyjnym i nietuzinkowym. Dynamiczna, lekka i finezyjna sylwetka, boczne przetłoczenia karoserii nadające autu charakter, zakończone tylnym wydechem z dwoma końcówkami układu wydechowego. Lexus to udane połączenie różnych stylów z domieszką japońskiej fantazji.
Kwintesencja projektowania po japońsku
Choć konkurencja nie śpi, to Lexus ma coś co go na ich tle wyróżnia. Jego piękna sylwetka oddaję cały kunszt projektantów. Jest zarazem drapieżna i delikatna. Rasowa i elegancka. Intryguje. Podobnie jak wnętrze. Stylowe, wytworne. Każdy szczegół tego samochodu mówi nam, że mamy do czynienia z wyjątkowym modelem. Wystarczy niedokładnie zamknąć drzwi, żeby automatycznie domknęły się.
Najnowszy Lexus oferuje wyjątkowo komfortowe wnętrze. Do tego kabina pasażerska została bardzo dobrze wyciszona. Gdy otworzymy drzwi i zajrzymy do przedziału pasażerskiego od razu dostrzeżemy komfortowe warunki w jakich przyjdzie nam podróżować.
Luksus i komfort to także bogate wyposażenie takie jak choćby: czterostrefowa klimatyzacja, nawigacja satelitarna, kino samochodowe: podsufitowy 9 calowy monitor LCD z pilotem dla pasażerów siedzących na tylnych fotelach, bardzo dobre audio Mark Levinson z systemem Surround (radio, zmieniarka na 6 płyt DVD + 19 głośników, inteligentny kluczyk, skórzana tapicerka i skórzana oraz podgrzewana kierownica, czy domykanie drzwi i pokrywy bagażnika. Pamiętać należy również o kamerze cofania. Tradycyjnie już jak w tej klasie pojazdów dysponujemy pamięcią ustawiania fotela kierowcy, kierownicy i zagłówków. Rodzynek to klimatyzowane przednie siedzenia oraz chłodziarka pod tylnym podłokietnikiem. Jednak testowa wersja (najbogatsza Prestige nie posiadała tego, co ma słabsza odmiana Elegance podgrzewanie tylnych siedzeń.
Żeby nie było za różowo. Podczas jazd testowych odnotowaliśmy także zgrzyty. Takie jak choćby poruszający się schowek przedniej półki, odgłosy dochodzące z szyberdachu, czy zblokowane tylne pasy, których nie sposób było zapiąć.
Omawiając wnętrze nie wolno zapomnieć o przedziale bagażowym Lexusa, który liczy 510 litrów. Mała ciekawostka. To tyle co w Dacii Logan.
W trosce o podróżnych
Oczywiście, jak każde auto tej klasy LS wyposażony został w komplet zabezpieczeń z zakresu bezpieczeństwa. Auto dysponuje kompletem poduszek i kurtyn powietrznych oraz licznymi systemami bezpieczeństwa takimi jak ABS sprzężony z systemem rozdzielającym siły hamowania, systemem wspomagania hamowania awaryjnego BAS, systemem stabilizacji toru jazdy VSC, kontroli trakcji TRC, doświetlania podczas jazdy na zakrętach AFS, systemem ochrony przedzderzeniowej połączoną w system kontroli odległości do poprzedzającego pojazdu.
Całość tworzy zintegrowany system zarządzania dynamiką pojazdu (ABS, TRC, EPS, BA, EBD)
Pewność na drodze to nie tylko bezpieczna konstrukcja i wyposażenie składające się na bezpieczeństwo ale także dynamiczne jednostki napędowe. Lexus póki co dostępny jest tylko z jedną, ale bardzo dobrą. Niech przemówią dane. Pojemność 4608 cm3, moc 380 KM, maksymalny moment obrotowy 493 Nm przy 4100 obr/min.
Silnik jest dynamiczny. Auto potrzebuje zaledwie 5,7 s. aby rozpędzić się ze sprintu do 100 km/h
Jest przy tym oszczędny. Może nie tak jak podaje producent (miasto 16,7 zamiast 14,9 l), ale w trasie poruszając się prędkością 90 km/h osiągniemy 8,5 l.
Z jednostką napędową współdziała rewelacyjna skrzynia biegów o 8 przełożeniach. Konkurencja ma co najwyżej 7-przełożeń. Tak duża ilość biegów przyczynić się ma wg zapewnień producenta do dobrego wykorzystania możliwości silnika w zakresie dobrych osiągów przy jednoczesnym niewielkim zużyciu paliwa.
Pomimo swoich dużych gabarytów ponad 5 m (5030 mm) i sporej masy własnej 2 tony, jest nadzwyczaj zwinny, pewny i przewidywalny w prowadzeniu.
Na koniec jeszcze ceny.
LS 460 występuje w dwóch wersjach: Elegance oraz Prestige. Pierwsza kosztuje 355 000 zł, druga 452 800 zł. My mieliśmy okazję jeździć tą drugą. Niewątpliwą zaletą pojazdu jest jego bardzo bogate wyposażenie. Już w podstawowej wersji otrzymujemy wszystko czego moglibyśmy sobie życzyć. A nabywając auto zyskujemy jeszcze coś dodatkowego. Przez to, że samochód niezbyt często gości na naszych drogach to umiejętnie zaznaczamy swoją oryginalność i inność poruszając się po nich.
autor: Paweł Pusz, Norbert Szwarc
Zalety auta:
- elegancka sylwetka
- bogate wyposażenie seryjne
- dynamiczna i cicha jednostka napędowa
- stosunkowo niewielkie zużycie paliwa
- nowatorskie systemy bezpieczeństwa
Wady auta:
- tylko jedna jednostka w ofercie
- ograniczona możliwość wyposażania i indywidualizacji wnętrza
- małe mankamenty, które mogę denerwować
Podstawowe parametry techniczne Lexus LS 460 Prestige:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość) 5.030 / 1.875 / 1.465 mm
Silnik benzynowy Dual VVT-i, bezpośredni i pośredni wtrysk D-4S, V8, 32V
Pojemność 4608 cm3
Moc maksymalna 380 KM przy 6.400 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 493 Nm przy 4100 obr./min
Napęd koła tylne
Osiągi: 0-100 km/h 5,7 s.
Prędkość maksymalna 250 km/h
Zużycie paliwa na 100 km (miasto / trasa / średnie) 14,9 / 8,4 / 11,1 l
Pojemność bagażnika 510 l
Pojemność zbiornika paliwa 84 l
Cena: od 355 000 zł
Cena wersji prezentowanej: 452 800 zł
Źródło: auto-news.pl
