50190 użytkowników, 317 filmów, 2204 zdjęć

Tropiciel przygody - Nissan Pathfinder 2.5 dCi

Tropiciel przygody - Nissan Pathfinder 2.5 dCi 30-04-2010

Przez trzy dni całotygodniowego testu miałem okazję min przejechać blisko 1800 km. Co istotne poznawałem Pathfindera w trudnych warunkach drogowych. Dzięki temu mogłem wyrobić sobie obiektywną opinię na temat tego auta.

Pathfinder znaczy m.in.: tropiciel. I faktycznie poruszanie się po polskich górach jest jak tropienie przygody. Tym milej, że w doborowym towarzystwie Nissana Pathfindera. Z zewnątrz przynajmniej do środkowego słupka nadwozia w łudzący sposób przypomina model Navara. Zarówno Pathfinder jak i pick-up Nissana wytwarzane są w Hiszpanii. Stąd tłumaczyć można ich spokrewnienie konstrukcyjne.

Charakterystyczne gabaryty

Nissan Pathfinder to wielkie auto. Do tego chyba jedno z najwyższych w swojej klasie  . Choć wielu osobom kształt nadwozia nie przypadnie do gustu (nie jest lekkie), to ja w takich gustuje. Uwidacznia ono bowiem w doskonały sposób charakter tego pojazdu. W zasadzie ciężko można byłoby go scharakteryzować.

Przecież Nissan ma od dawna w swojej ofercie duży samochód terenowy o nazwie Patrol. A jednak znalazło się także miejsce dla Pathfindera. Zresztą jak przystało na prawdziwą terenówkę osadzony został na ramie. Nissan ma przewagę nad wieloma samochodami terenowymi dostępnymi w naszym kraju. Wszystko za sprawą 7-osobowego nadwozia, które stanowi rzadkość na rynku. Pathfinder stanowi idealne połączenie pojazdu sportowo-rekreacyjnego (SUV) a zarazem rodzinnego. Słowem idealne rozwiązanie na miejsce arterie i wiejskie bezdroża. Sylwetka Nissana robi wrażenie. Podobnie zresztą jak masa auta, która wynosi 2215 kg.

Podobnie jak z zewnętrz tak też możemy docenić jego wnętrze
Przede wszystkim na uwagę zasługuje kąt pod jakim otwierają się drzwi - 85 stopni. To umożliwia łatwe  wsiadanie i wysiadanie z pojazdu. To, na co zwróciliśmy uwagę to funkcjonalne wnętrze, ale zarazem będące bardzo wygodne. Pathfinder dysponuje mnóstwem użytecznych schowków. Dla uściślenia mogę wyliczać: cztery w przedniej części kabiny, jeden pod miejscem środkowym, a po bokach ostatniego rzędu foteli znalazły się kolejne skrytki. Testowane auto dostępne było w wersji siedmioosobowej. Przy zajętych wszystkich siedzeniach przez podróżujących, przedział bagażowy liczy zal  edwie 190 l. W konfiguracji 5-osobowej jest to już 515 l , a po złożeniu tylnych siedzeń można uzyskać aż 2091 l.
Pora przypatrzeć się stylistyce wnętrza. Jest ona typowa dla Nissana. Kabina nawiązuje do innych modeli tego koncernu. Zresztą niektóre rzeczy są wzięte z modelu X-Trail (czyt. pokrętło układu przeniesienia napędu), inne z 350Z (sportowa kierownica). Osobiście nie jestem zwolennikiem unifikacji, tym bardziej tutaj – przykład sportowej kierownicy w terenowym pojeździe, ale czego się nie robi dla zredukowania kosztów. Jakość zastosowanych elementów jest średniej jakości. Słowa pochwały należą się za ergonomię kokpitu oraz jego czytelność. To samo odnosi się do zegarów i wskaźników.
Jednostka, w jaką wyposażony został Nissan to  2,5-litrowy diesel o mocy 174 KM. Wydaje się ona  być optymalna dla tego pojazdu. Może osiągami nie rzuca na kolana, ale zapewnia wysoką kulturę pracy i przyzwoite spalanie. Dodatkowo bardzo dobrze wyciszona została kabina  pojazdu. Maksymalna moc uzyskiwana jest przy 403 Nm. Auto od 0 do 100 km/h rozpędza się w 11,5 s, co jak na gabaryty i ciężar pojazdu jest niezłym rezultatem. W warunkach miejskich zużywa 11,5 litra oleju napędowego na 100 km, a w trasie 7,6 l. Jednostka napędowa współpracuje z 6-biegową manualną skrzynią biegów.
Ponieważ Nissan jest dużym pojazdem to nie czuć w nim tak nierówności, jak i sporych dziur na naszych zatłoczonych ulicach. Auto posiada w pełni niezależne zawieszenie. Rozwiązanie stworzone na szosę. Jednak w terenie pozytywnie zaskakuje. I tutaj dochodzimy do sedna,  czyli do walorów tego typu pojazdów. Auto wyposażono w napęd na obie osie a nadwozie oparto na ramie.
 Rodzaj napędu wybiera się za pomocą pokrętła. Podstawowy tryb nosi nazwę 2WD (stały napęd tylko na tylne koła). Dalej jest All-Mode mający za zadanie w razie potrzeby automatycznie rozdzielić siłę napędową po równo na przód i tył. W górach przyda się tryb 4H (stały rozdział momentu napędowego na przód i tył w proporcji 50:50). Idealne rozwiązanie na błoto. Gdybyśmy natomiast mieli problem i ugrzęźli, to przełączamy na tryb 4L (stały napęd na przód i tył plus reduktor). Gdy to nie pomoże pozostaje już tylko lina holownicza.
Nissan Pathfinder to bogato wyposażony pojazd. Także pod kątem bezpieczeństwa. Czołowe   i boczne poduszki powietrzne wraz z kurtynami, ABS,  elektroniczny korektor rozdziału siły hamowania, czy układ wspomagania hamowania awaryjnego (BA), podobnie jak system kontroli trakcji ESP mają przyczynić się do bezpieczeństwa. Dodatkowo poczucie to wzmagane jest przez bardzo solidną konstrukcję auta.

autor: Pawe Pusz

Zalety auta:
- dobre właściwości terenowe
- optymalne osiągi
- funkcjonalna i przestronna kabina
- bogate wyposażenie

Wady auta:
- niewielki bagażnik w 7-miejscowej wersji

Podstawowe parametry techniczne Nissan Pathfinder 2.5 dCi:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość) 4740 / 1850 / 1865 mm
Rozstaw osi: 2850 mm
Prześwit: 254 mm
Głębokość brodzenia: 600 mm
Kąty: natarcia/zejścia/rampowy - 33 / 26 / 24 st.
Silnik: wysokoprężny
Pojemność: 2488 cm3
Moc maksymalna 174 KM przy 4000 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 403 Nm przy 2000 obr/min
Napęd na tył, z dołączanym przodem (system All-Mode), reduktor
Osiągi 0-100 km/h - 11,6 s
Prędkość maksymalna: 174 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio) 13,2 / 8,3 / 10,1 l
Pojemność bagażnika: 190 l /515 l/2091 l
Zbiornik paliwa: 80 l
Cena:  208 000 zł


Źródło: auto-news.pl