50190 użytkowników, 317 filmów, 2204 zdjęć

Odkrywca wrażeń

Odkrywca wrażeń 06-05-2010

Są auta o których marzy wielu. Nie jeden z nas chciałby choćby na chwilę poczuć ich klimat. Ja miałem to szczęście, że mogłem nim jeździć.
Pamiętam studenckie czasy. Pełne beztroski i weekendowych wypadów. Szlaki, które wydawały się nie do zdobycia oraz wspólne ogniska cementujące wyprawy. Choć minęło od tego zaledwie kilka lat, to w dalszym ciągu jedno pozostało niezmienne: pasja odkrywania czegoś nowego. Taką wielką niewiadomą stanowił dla mnie Land Rover Discovery.

Dawnych wspomnień czar

Wychowany w duchu poczciwych, ale mocno ,,podrasowanych” Uazów, czy GAZ-ów zastanawiałem się, jak na tym tle zaprezentuje się auto naszpikowane elektroniką o bardzo dobrych (ponoć) zamierzałem to sprawdzić właściwościach terenowych. Tym z większą niecierpliwością czekałem do momentu aż otrzymam kluczyki i dokumenty do wozu. Aż wreszcie przyszedł ten upragniony dzień. Już na parkingu przed budynkiem łatwo go zauważyłem. Swoimi gabarytami budził należyty respekt. Po prostu silna osobowość. Specyficzna linia karoserii nadaję autu specyficzny styl oraz zwiększa jego oryginalność. Sylwetka pojazdu nie może nie podobać się i przyciąga wzrok.
Czy podobnie jest z wnętrzem? Jak najbardziej! Nadwozie jest siedmioosobowe i posiada tyle miejsca, że dodając w to rewelacyjny sprzęt audio śmiało można rzec, że nazwa ,,Disco" jak mawiają Anglicy nie jest nieuzasadniona, gdyż w aucie można urządzić niejedną imprezę. Discovery 3 to kwintesencja dobrego smaku.
Dwukolorowe wykończenie deski rozdzielczej bardzo ładnie prezentuje się, a jakość materiałów jest wysoka. Zresztą...czy mogłoby być inaczej w przypadku ,,brytyjczyka"? Wielofunkcyjna kierownica bardzo dobrze trzyma się w dłoniach, a w oczy rzuca się kokpit z nawigacją satelitarną. Wszystko jest czytelne i nie nastręcza stresów. Siedmioosobowa kabina, jak już wspomniałem należy do przestronnych, a skórzane siedzenia zapewniają dobre podparcie boczne.
Ciekawostką jest przednia i tylna klimatyzacja, która ma za zadanie dostarczać powietrza dla wszystkich podróżnych. Rzeczą, która może spodobać się jest podwyższona pozycja kierowcy (command driver position). Dzięki takiemu rozwiązaniu znacznie łatwiej jest znaleźć niebezpieczeństwo znajdujące się przed nami i odpowiednio wcześnie zareagować.
Auto naszpikowane zostało elektroniką. Zarówno tą wchodzącą w skład wyposażenia, jak i przyczyniającą się do dzielności w terenie. Nic dziwnego, wszak Discovery trzeciej generacji łączy w sobie luksus limuzyny z właściwościami auta terenowego. Nie pozostało mi zatem nic innego, jak tylko złapać za dźwignię sześciobiegowego automatu i ruszyć w drogę.
Blisko pięciometrowe nadwozie oraz dwa metry szerokości powodują, że traktowani jesteśmy z należytym respektem. Charakterystyczne jest uruchomienie auta.
Lekko się wówczas kołysze, ale na próżno dosłuchać się jakiegokolwiek hałasu. Widlasta doładowana szóstka to wspólne dzieło koncernów Forda i PSA. Pojazd niewzruszenie wybiera mniejsze i większe koleiny. Nie wyczuwa się żadnego kołysania podczas jazdy. Jest to zasługa samonośnego zawieszenia, które po raz pierwszy znalazło zastosowanie w aucie. Discovery 3 jest przewidywalny oraz…bezstresowy.

Na kłopoty Terrain Response

Na początku wybieram piaszczyste tereny, jako miejsce odkrywania właściwości terenowych auta. Na pokładzie auta znajduje się nowatorski system Terrain Response, który dopasowuje Land Rovera do konkretnych warunków drogowych. Odbywa się to wszystko za pomocą pokrętła umieszczonego przed dźwignią automatu.
Położenie normalne służy nam do jazdy po drodze oraz w innych typowych zastosowaniach. Jest także możliwość przełączenia na tryb pracy jazdy po trawie, żwirze, śniegu, błotu, koleinach, piasku oraz ostrożnej jeździe po kamieniach i głazach. Tym razem ustawiam funkcję sand (piasek) i sunę pod górę z dużą łatwością. Gdyby tylko nadarzyła się taka konieczność wystarczy nacisnąć odpowiedni guzik, a pneumatyczne zawieszenie zwiększy prześwit z 185 do 240 mm.
Chcemy pokonać ,,strumyk”? Nie ma problemu. Zawieszenie pneumatyczne pozwala nam to zrobić. Maksymalna głębokość brodzenia to aż 70 cm, znacznie więcej aniżeli konkurencja. Terrain Responce decyduje także o tym, które koło dostać ma odpowiednią porcję mocy. A to wszystko zamiast tradycyjnych blokad mechanizmów różnicowych. Najnowocześniejsze rozwiązania powodują, że Land Rower zawsze (no może prawie zawsze, gdyż niekiedy szkoda lakieru) dojedzie tam, gdzie chcemy.
Automatyczna przekładnia idealnie została zestrojona z 190-konną jednostką wysokoprężną napędzającą to ważące 2,5 tony monstrum. 440 Nm pozwala na sprawną jazdę, choć powiedzmy sobie szczerze, że Land Rover wyścigówką nie jest. Z powodu wysokiej masy średnie spalanie wynosi ponad 10 l, a w mieście z łatwością przekroczyć można 13 l. Pojazd działa jak narkotyk. Gdy do niego wsiądziesz, za żadne skarby nie chcesz wysiąść. Czas jednak upływa, a gdy robi się ciemno można wypróbować biksenonowe reflektory bardzo dokładnie oświetlające nam to co jest przede nami. Gdybyśmy nawet coś dostrzegli i przyszło nam nagle zahamować, to bez obaw. Rewelacyjne hamulce pozwalają na zatrzymanie tego kolosa ze 100 km/h na odcinku zaledwie 40 m! Wystarczy wcisnąć pedał hamulca do połowy, a automatycznie pompa wody zwiększa ciśnienie.
Parodniowa przygoda z Discovery 3 spowodowała, że znów poczułem symbiozę z przyrodą i odkryłem kilka ciekawych szlaków. Jakże mogłoby być inaczej, skoro słowo discovery w języku angielskim znaczy odkrywca. Szkoda, że tylko nieliczni mają szansę go odkryć.

autor: Paweł Pusz, Norbert Szwarc

Zalety pojazdu:
-oryginalna sylwetka
-bardzo dobre właściwości do jazdy w terenie
-bogate wyposażenie
-wysoki komfort
-przestronne wnętrze
-ogromna przestrzeń bagażowa

Wady auta:
-duża masa własna
-wysoka cena

Podstawowe parametry techniczne Land Rover Discovery V6 3.0 diesel HSE:
Wymiary (długość/wysokość/szerokość) 4.835 / 2.009 / 1.837 mm
Silnik wysokoprężny
Pojemność 2720 cm3
Moc maksymalna 190 KM
Maksymalny moment obrotowy 440 Nm/1900 obr/min
Osiągi 0-100 km/h 12,8 s.
Prędkość maksymalna 180 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie) 13,2 / 8,7 / 10,4 l
Głębokość brodzenia 70 cm
Kąty: natarcia/zejścia/rampowy 37,2/29,6/27,9 stopni
Masa własna 2504 kg
Pojemność bagażnika 676 l
Pojemność zbiornika paliwa 83 l
Cena: od 57 700 EUR
Cena wersji testowanej: 75 520 EUR


Źródło: auto-news.pl