Audi w kratkę

Był weekend, rozluźnienie i chwila wytchnienia. Na stacji benzynowej patrzyłam przez chwilę na tankujący obok samochód i niecodzienną szachownicę. Zaczepiłam Przemka wychodzącego ze sklepu, chyba nie bardzo wiedział, czego od niego chcę. Rozmawialiśmy chwilę a on, chyba lekko zdziwiony, stwierdził, że czemu nie…
Przemek niewiele mówi o sobie i swoim samochodzie, uważa, że nie ma się czym chwalić. Według mnie, trudno nie zwrócić uwagi na jadące auto w kratkę, przepraszam w szachownicę. W tym aucie nie ma wielu modyfikacji, są to jedynie zmiany kosmetyczne. Oczywiście najciekawsze jest na zewnątrz. Ale zanim były szachy…
Przemek właścicielem Audi 80 jest od 2000 roku. Ospojlerowanie zamówił w jednej z firm tuningowych, trochę na nie czekał. Przyznacie, że niekiedy można stracić cierpliwość, ale cóż, jeśli się chce, należy poczekać.
W końcu na święto zmarłych samochód wyjechał ‘prawie’ gotowy, bo miał już założone spojlery, ale jeszcze był bez siatek. Przedni zderzak to wyrób firmy EBA, wlot na masce z siatką to oczywiście atrapa. Przemek chciał, by jego Audi miało też halogeny z żarówkami Philipsa. I są… Niestety nie pojeździł długo.
Po kolejnej stłuczce należało samochód polakierować, wtedy nasunął mu się pomysł szachownicy. Wzór wzięty jest z katalogu Riegera 2000. A co jest najciekawsze, szachy nie są klejone, są lakierowane. Przemek razem z kolegą lakiernikiem mierzyli szachy i przenosili wzór na Audi. Wyszło naprawdę dobrze, za co Przemek chciał serdecznie podziękować wykonawcy tego pomysłu Grześkowi Dunajowi. I jeszcze małe szczegóły stylizacji zewnętrznej, czyli zaczerwienione lampy tylne i naklejka na wlewie paliwa.
Silnik Audi to seryjna benzyna 1.8, Przemek jak dotąd wymienił w nim tylko filtr oleju, a to dlatego, że planuje wymienić cały silnik na 2.8 VR6 w benzynie. Za to sprężyny z tyłu były rozciągane, aby samochód był wyższy, dystanse Przemek wytoczył sam, z przodu 20 mm, z tyłu 25 mm. Autko toczy się na 14-calowych felgach ATS z przodu opony Continental 195/60/14, z tyłu Dębica 195/65/14.
Wnętrze samochodu jest usportowione, kierownica Barchetta w kolorze żółto-czarnym, wymieniona gałka lewarka i żółto-czarny mieszek. Elementy deski rozdzielczej polakierowane są na srebrno, natomiast białe tarcze zegarów stylizowane są na Riegera. Rygielki w drzwiach Przemek również wytoczył i polerował sam. No i obowiązkowo dopełnieniem wyglądu są przyciemnione szyby. A audio sobie gra…
I to chyba wszystko, ale całość jest zgrana i naprawdę wygląda ładnie.