CALI

VIPER!!! Tak właśnie krzyczą dzieciaki, kiedy przejeżdżam spokojnie ulicą, SZATAN!!! – słyszę od dziadków, gdy wciskam gaz. Mimo to jestem normalny, natomiast mój samochód… oceńcie sami.

Tuning – dziękuję ludziom, którzy to wymyślili. Tą dziedziną motoryzacji zaraziłem się kiedyś, gdy posiadałem VW jettę, spojlery, alufelgi, drobne przeróbki… Cała przygoda zaczęła się od najpiękniejszego samochodu jaki zdołano wyprodukować w historii – calibra, bo o niej mowa. To cudo samo w sobie, nawet bez przeróbek jest już doskonała, prowadzi się wzorowo i przyciąga wzrok. Cali została sprowadzona w 1996 roku, po czym dostała się w ręce Marka. I tak pojawiły się delikatne boczne progi, spojler na klapę oraz dokładka pod przedni i tylny zderzak. Przyciemnione zostały szyby i wymieniony tłumik na sportowy Ultera, alufelgi Remotec o rozmiarze 16 cali zastąpiły stare a do tego nałożono jeszcze dwa srebrne pasy wzdłuż całego samochodu.

Wtedy ją zobaczyłem… to była miłość od pierwszego wejrzenia. Pod koniec 1999 roku była już moja i zaczęło się… Nazywam się Rafał, należę do Polskiego Klubu Calibry – Calibra Team, a to historia mojej CALI.

Nadwozie

Z przodu zamontowałem zderzak od Riegera, z boku progi, a tylny spojler na klapie zastąpiła potężna lotka, również od Riegera. Na masce pojawił się ogromny wlot powietrza zaadoptowany z toyoty celica, a także listwa przedłużająca maskę. Na nowo przyciemniłem tylne lampy. Z nadwozia zniknęły wszelkie oznaczenia zdradzające markę, model oraz typ silnika odrodzonej cali. We wnękach zderzaków, atrapie oraz na wlocie powietrza pojawiła się aluminiowa siateczka. Aluminium zagościło również na klapce wlewu paliwa. Całość dopełniły alufelgi Borbet o rozmiarze 7,5 x 16 z przodu i 9 x 16 z tyłu, opony Fulda Extremo – 215 x 40 z przodu i 225 x 40 z tyłu. Zmiany te wyraźnie optycznie poszerzyły samochód, oraz polepszyły właściwości jezdne.

Zawieszenie i hamulce

Założyłem sportowe amortyzatory Power Tech, sprężyny obniżające zawieszenie o 50 mm firmy KW oraz pierścienie dystansowe poszerzające rozstaw tylnej osi o 20 mm z każdej strony – wszystko po to, by autko prowadziło się jeszcze lepiej. O sztywność nadwozia dba rozpórka amortyzatorów (kielichów) D&W. Seryjne tarcze zastąpiłem sportowymi Brembo z nacięciami, a stosowane dotychczas klocki ATE wymieniłem na Ferodo Racing 2000. Zaciski hamulców zostały pomalowane na czerwono lakierem Folia Teca. Samochód dosłownie przykleił się do asfaltu i nabrał niezwykle agresywnego wyglądu, co utrudnia jazdę po dziurawych ulicach naszych miast.

Silnik i układ wydechowy

Zmiany w zawieszeniu i układzie hamulcowym wymuszone zostały tym, co zaszło pod maską. Początkowo posiadający już wystarczającą moc 150 KM silnik 2.0 16V, wyposażony został w zestaw magnetyzerów (układ paliwowy, powietrza i chłodzenia), filtr stożkowy K&N, świece SplitFire Platinium oraz sportowy kolektor wydechowy. W krakowskim V-Techu przeprogramowana została elektronika, po jakimś jednak czasie już to nie wystarczało. Po zlocie Calibra Team w Borkach koło Tomaszowa Mazowieckiego był już plan… (ukłony w stronę Dolara i całego klubu – Dzięki!). Cali otrzymała nowe serce!!! Silnik 2.0 Turbo (’96 r.) z przebiegiem 30 tys. km, oraz ogromnym intercoolerem rodem z WRC. Klimatyzacja poszła w odstawkę, ponieważ wszystko już nie mieściło się pod maską. Układ wydechowy został zmieniony na sportowy Remusa z rurami o średnicy 70 mm i strumienicą Michaela. Całości dopełniły dwie ogromne końcówki po obu stronach auta, podgięte do góry w stylu DTM, z których wydobywa się na wolnych obrotach przyjemny bas, a po dodaniu gazu – ryk z piekła rodem.

Wnętrze

Fotele i boki otrzymały nowe obicia ze skóry w kolorze niebiesko-czarnym, 3-punktowe niebieskie pasy firmy Schruth. Aluminiowe dywaniki, gałka zmiany biegów oraz nakładki na pedały Folia Teca. Podświetliłem także wnętrze dwiema neonówkami. W reflektorach i dodatkowych halogenach pojawił się stroboskopy. Może znajdzie się ktoś, kto powie, że to wszystko jest przesadą… Cóż ja kocham ten samochód i czuję się w nim naprawdę dobrze. Kosztowało mnie to wszystko kupę ciężko zapracowanej kasy, wiele godzin spędzonych w garażu oraz mnóstwo nerwów. Serdeczne podziękowania dla Tatuśka, który cały czas pomagał i bez którego nie byłoby to wszystko możliwe.

A plany?

Za jakiś czas całkiem nowy lakier, może xenony, gwintowe zawieszenie Koni oraz zmiana alumek na osiemnastki. Obecnie samochód legitymuje się mocą około 240 KM, co wkrótce zmieni się (mam nadzieję) dzięki firmie Waver Motorsport na 290-320 KM + podtlenek azotu. To brzmi apetycznie, ale jeszcze poczekam. Na razie moja ukochana Cali będzie pojawiać się na zlotach w obecnej formie. Zapraszam wszystkich do naszego klubu calibry, tam są najwspanialsi ludzie na świecie.

Koszty:

Ospojlerowanie + wloty + koszty lakierowania (Rieger) – 4800 PLN
Aluminiowa siatka – 120 PLN
Nakładka na wlew paliwa – 130 PLN
Przyciemnione szyby + lampy – 750 PLN
Komplet felg Borbet – 3400 PLN
Nowe opony Fulda Extremo – 2000 PLN
Amortyzatory Power Tech – 1600 PLN
Sprężyny KW (obniżenie o 50 mm) – 600 PLN
Pierścienie dystansowe (20 mm) – 300 PLN
Rozpórka kielichów D&W – 240 PLN
Tarcze Brembo z nacięciami – 420 PLN
Klocki Ferodo Racing 2000 – 300 PLN
Lakier do zacisków Folia Tec – 120 PLN
Zestaw magnetyzerów – 280 PLN
Filtr sportowy K&N – 400 PLN
Świece SplitFire Platinium – 240 PLN
Silnik z calibry 2.0 Turbo – 5000 PLN
Intercooler – 600 PLN
Układ wydechowy Remusa – 1800 PLN
Strumiennica Michael – 500 PLN
Obicia skórzane (fotele, boki) – 1600 PLN
Trzypunktowe pasy Schruth – 500 PLN
Aluminiowe dywaniki – 200 PLN
Gałka zmiany biegów Sparco – 80 PLN
Nakładki na pedały Folia Tec – 140 PLN
Podświetlenie wnętrza – 260 PLN
Stroboskopy w reflektorach – 300 PLN
Stroboskopy w halogenach – 140 PLN
Białe tarcze zegarów – 80 PLN
Neony Folia Tec – 1100 PLN
RAZEM – 28 000 PLN

Artykuł przytoczony z archiwum internetu ze względu na wysoką wartość merytoryczną. Jeśli uważasz,że nie powinno się to tutaj znaleźć napisz do nas